
„Jest jak laska na imprezie, którą każdy już przeleciał” – Sean Strickland uważa, że Robert Whittaker jest już wyeksploatowany
Nie oszczędził Roberta Whittakera Sean Strickland, który wyjaśnił, dlaczego preferuje zestawienie z Anthonym Hernandezem.
Nie ukrywał od kilku miesięcy Robert Whittaker, że najchętniej w swoim kolejnym pojedynku poszedłby w bitewne tany z innym byłym mistrzem Seanem Stricklandem. Jego nadzieje okazały się jednak płonne, bo Tarzan zmierzy się z Anthonym Hernandezem – ich walka zwieńczy galę UFC Fight Night w Houston.
Jak jasno wynika z wywiadu, jakiego Strickland udzielił właśnie na kanale Kairouz Bros, szanse na to, aby zaakceptował starcie z Whittakerem, oscylowały w okolicach zera. Amerykanina kompletnie usługi bitewne Australijczyka nie interesują, co wyłożył w charakterystyczny dla siebie, rubaszny, sposós.
– Nie, nie chcę Whittakera – powiedział Strickland. – Nic mi to nie daje. Pokonam Whittakera i nie dostanę titleshota. Typowy strażnik bram. Nic mi ta walka nie daje.
– We Fluffym dobre jest to, że gość jest na fali jakichś pięćdziesięciu zwycięstw. Pokonujesz go i jesteś następny w kolejce do pasa. Taki amerykański Chimaev. Tej walki chcę. Ta walka daje mi titleshot.
– Uwielbiam Whittakera. Gość jest teraz w jakimś reality show. Ale koleś przegrał pierwsze zawody! Pozwoliłeś, żeby pokonał cię jakiś Azjata! Normalnie bym tego nie oglądał, bo, wiecie, rozumiecie, azjatycka produkcja, napisy i tak dalej. Nie tykam takiego g*wna. No ale patrzę i widzę, że jest tam Whittaker. Wiadomo, je**ć Whittakera, ale wspieram cię, bo jesteś swój ziomek, jesteś ze świata UFC.
– Ale, brachu, pozwoliłeś, żeby pokonali cię Azjaci. Mają metr, k***a, pięćdziesiąt! Ty jesteś wysoki, jesteś mistrzem świata UFC! I wyprzedzili cię ludzie z dżungli? Skur***lu!
– W ten sposób patrzę więc na Whittakera. To nie jest starcie, które mnie ekscytuje. Jest trochę jak laska na imprezie, którą każdy już przeleciał. Patrzysz i myślisz: ekhm… Może o trzeciej nad ranem, jeśli nie ma już nikogo innego, to człowiek by spróbował. Tak, ciało Whittakera było już wyeksploatowane zbyt wiele razy.
– Chcę walczyć z kimś, kto będzie mnie ekscytował. Tak, walka z Fluffym to jest ta walka. Czuję emocje. Jazda, ku**a, coś nowego, coś innego. Gość będzie próbował tulić się do mojej nogi.
Robert Whittaker nie ma obecnie żadnej zaplanowanej walki. Dwie ostatnie skończył na tarczy, poddany przez Khamzata Chimaeva i wypunktowany przez Reiniera de Riddera.
Poniżej podsumowanie UFC za 2025 rok pod kątem Zawodnika Roku, Nokautu Roku, Walki Roku itd.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




