UFC

(VIDEO) Stracił ochraniacz na szczękę, a potem… Został brutalnie znokautowany latającym kolanem! Bajeczny debiut w UFC Ismaela Bonfima!

Z nie lada przytupem rozpoczął przygodę z UFC Ismael Bonfim, fantastycznie w drugiej rundzie nokautując Terrance’a McKinneya.

Ismael Bonfim (19-3) popisał się fantastyczny, brutalnym nokautem w debiutanckim starciu w oktagonie UFC – latającym kolanem ściął Terrance’a McKinneya (13-5).

Pierwsza runda należała do Bonfima. Nastawiony na kontruderzenia Brazylijczyk kilka razy soczyście trafił Amerykanina, raz nawet mocno nim wstrząsając. We fragmentach klinczersko-zapaśniczo-parterowych – bo i takowych nie brakowało – walka była wyrównana.

Obraz walki nie uległ zmianie w rundzie drugiej. To nadal ociekający pewnością siebie Bonfim wywierał presję, raz za razem zamykając McKinneya na ogrodzeniu. Tam prowokował Amerykanina do ataków, które po przepuszczeniu kontrował soczystymi sierpami. Wyraźnie górował nad rywalem pod kątem szybkości, techniki, zwinności, pięściarskiej czutki.

W końcu skontrował ciosy rywala serią sierpów, prawym wybijając mu ochraniacz na zęby. Chwilę potem Bonfim zaatakował latający kolanem po przekroku, trafiając idealnie. McKinney runął na twarz, bez życia. Świadom tego, Brazylijczyk nie dobijał.

27-letni Marreta odniósł tym samym już trzynaste zwycięstwo z rzędu, z nie lada przytupem witając się z kategorią lekką UFC.

Bilans Terrence’a McKinneya w oktagonie amerykańskiego giganta wynosi obecnie 3-2.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button