UFC

Ronaldo Jacare Souza zakończył karierę MMA – rozważa powrót do jiu-jitsu

Były mistrz wagi średniej Strikeforce Ronaldo Jacare Souza ogłosił zakończenie kariery MMA.

Ronaldo Jacare Souza zakończył karierę w MMA, o czym poinformował w rozmowie z portalem Combate.com.

– Biłem się i tak za długo – przyznał 41-letni Brazylijczyk (za MMAFighting.com). – Zbyt młodo odszedłem z jiu-jitsu i wydaje mi się, że za długo walczyłem w MMA. Nie zamierzam już wracać do walki. To koniec. Rezygnuję z MMA i wracem do sportu, w którym napisałem historię, do sportu, który tak bardzo kocham.

– Wracam do treningów i kto wie, może wrócę też do zawodów jiu-jitsu. Nakręcają mnie wyzwania, a jiu-jitsu staje się dla mnie wyzwaniem, bo bardzo szybko się rozwija. Pojawia się wiele nowych rzeczy. Pięknie jest to obserwować.

Karierę MMA Jacare rozpoczął w 2003 roku, przeplatając ją przez kilka lat ze startami w jiu-jitsu. Występował między innymi w organizacjach DREAM oraz Strikeforce, gdzie w 2010 roku sięgnął po pas mistrzowski kategorii średniej, pokonując Tima Kennedy’ego. Tytuł ten obronił w starciu z Robbiem Lawlerem, ale później stracił go na rzecz Luke’a Rockholda.

Przygodę z UFC rozpoczął od serii pięciu zwycięstw, ale w starciu, które mogło zapewnić mu walkę o pas przegrał niejednogłośnie z Yoelem Romero. Później zaczął przeplatać zwycięstwa z porażkami, na tarczy kończąc pojedynki z Robertem Whittakerem i Kelvinem Gastelumem, które mogły zapewnić mu titleshota.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Ostatnie zwycięstwo w karierze odniósł w listopadzie 2018 roku, nokautując w trzeciej rundzie Chrisa Weidmana. Cztery ostatnie pojedynki przegrał, będąc zmuszonym uznać wyższość Jacka Hermanssona, Jana Błachowicza w odosobnionym występie w wadze półciężkiej, Kevina Hollanda i Andre Muniza.

W rezultacie UFC zrezygnowało z dalszych oktagonowych usług Brazylijczyka. Karierę zakończył z bilansem 26-10. Aż 24 zwycięstwa odniósł przed czasem – 14 przez poddania i 8 przez nokauty. Jego najcenniejsze skalpy to Robbie Lawler, Gegard Mousasi, Vitor Belfort czy wspomniany Chris Weidman.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button