Polskie MMAUFC

„To jest potwór, bestia” – Jan Błachowicz wskazał najgroźniejszych półciężkich UFC

Zasiadający na tronie wagi półciężkiej Jan Błachowicz przyjrzał się najbliższym walkom w dywizji, wskazując najbardziej perspektywicznych zawodników.

W najbliższych miesiącach w kategorii półciężkiej UFC odbędzie się kilka ważnych dla układu sił w dywizji pojedynków.

W ramach marcowej gali UFC 259 w Las Vegas, gdzie losy mistrzowskiego pasa 205 funtów wezmą w swoje ręce Jan Błachowicz i Israel Adesanya, dojdzie też do konfrontacji byłego pretendenta do złota Thiago Santosa z Aleksandarem Rakiciem, który wygrał pięć z dotychczasowych sześciu walk pod sztandarem UFC.

Z kolei tydzień wcześniej mający za sobą efektowny debiut w organizacji Jiri Prochazka – ubił po szalonej walce Volkana Oezdemira – stanie w szranki z dwukrotnym pretendentem do pasa Dominickiem Reyesem.

I właśnie o typy na te dwa starcia zapytano Jana Błachowicza w najnowszym wywiadzie przeprowadzonym przez portal MMA.pl.

– Prochazka vs. Reyes? Wiesz co, tutaj lepiej byłoby dla mnie, gdyby wygrał Reyes w takiej zwykłej układance – powiedział wesoło Jan. – Ale ten Prochazka, taki niepoukładany, taki niestandardowy, może zaskoczyć. Ale jeżeli go Reyes rozgryzie, nie wciągnie się w jego walkę, taką chaotyczną – teoretycznie nieprzemyślaną, bo w tym nieładzie może być jakiś plan – to sobie da radę. Ale zobaczymy.

– A Santos vs. Rakić? Zobaczymy. Wydaje mi się, że Santos po tej kontuzji z Jonem Jonesem jeszcze w 100% do siebie nie wrócił, a widzę, że Rakić to jest potwór, bestia, więc… Takie pół na pół. Może 55% na Rakicia.

Z kolei 27 marca dojdzie do starcia utalentowanego Jimmy’ego Crute’a z Johnnym Walkerem, ale… Jana Błachowicza bardziej ciekawi inne zestawienie.

– To niech walczą – powiedział Polak o walce Crute vs. Walker. – Fajnie. Ja bardziej czekam na starcie Krylova z Ankalaevem. Bardziej mnie interesuje Ankalaev, bardziej mnie ta walka ciekawi niż Johnny Walker z Jimmym Crutem. I te, które się odbędą, czyli Rakić vs. Santos czy Prochazka z Reyesem. Bardziej się na tych walkach skupiam.

Wspomniany przez Cieszyńskiego Księcia Magomed Ankalaev wygrał pięć ostatnich walk, w tym cztery przez nokauty. Jest sklasyfikowany na 11. miejscu w rankingu. Do jego walki z Nikitą Krylovem dojdzie 27 lutego.

– Fajnie, że w tej dywizji jest dużo młodej krwi, bo jest motywacja, żeby cały czas tyrać, żeby cały czas być na czujce, bo cały czas ktoś ci na plecach siedzi i każdy ci może zagrozić – podsumował Błachowicz. – Bardzo fajnie się zrobiło w dywizji. Jest dużo rywali i wszystko się może zmienić w każdej chwili.

Cały wywiad poniżej:

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz cashback 200 PLN

*****

Koszulki Lowking.pl dostępne w sprzedaży!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button