KSWPolskie MMA

Wyniki KSW 53: po twardej walce Roman Szymański ubił z krucyfiksu Filipa Pejicia (VIDEO)

Roman Szymański po dobre, zażartej walce ubił w trzeciej odsłonie Filipa Pejicia podczas studyjnej gali KSW 53.

Po zażartej walce Roman Szymański (13-5) ubił w trzeciej rundzie Filipa Pejicia (14-4-2) podczas gali KSW 53.

Pierwsza minuta walki uważna. Szymański wywiera delikatną presję, ale obaj zawodnicy ostrożni. Pejic trafia srogim lowkingiem na wysokości łydki, Polak szuka obalenia, ale bez powodzenia.

Pejic próbuje podbródka, ale inkasuje ślicznego sierpa od naszego zawodnika. Szymański schodzi ostro do nóg rywala, kładąc go na plecach. Pejic wściekle się jednak kotłuje i ostatecznie po kilkudziesięciu sekundach wraca na nogi i uwalnia się. Sędzia zabiera mu jednak punkt za notoryczne chwytanie się klatki.

Wracamy na środek klatki. Pejic trafia middlekickiem. Chorwat straszy szukającego obalenia Szymańskiego kolanem. Seria uderzeń Romana, ostatni prosty wchodzi. W stójce dużo kiwek, przyruchów.

Roman rusza z kombinację, ale inkasuje ładną kontrę od ładnie odchodzącego do boku Chorwata. Prosty Polaka dochodzi celu. Pejic atakuje latającym kolanem, dokładając prostego – i trafia! Szymański naruszony! Chorwat wściekle rzuca się za nim, rozpuszcza ręce! Roman zbiera kilka uderzeń na siatce, ale świetnym balansem przepuszcza większość.

Dystans. Szymański trafia prostymi, ale w ostatnich sekundach szuka obalenia i nadziewa się na kolano! Naruszony ponownie! Pejic z furią, ale Szymański przetrwał do końca rundy.

Ładny lewy sierp Pejica na otwarcie rundy drugiej. Szymański odpowiada prostym, a potem ślicznym lewym sierpem kontruje ciosy Chorwata – Pejic w opałach! Szymański rusza do ataków, próbując skończyć oponenta, ale bez powodzenia.

Wracamy do szermierki na pięści i kopnięcia na środku klatki. Szymański agresywniejszy. Aktywniejszy. Wydaje się, że ma więcej paliwa w baku. Trafia prostymi, unika kontrujących podbródków Pejica. Śliczny lewy sierp w wykonaniu naszego zawodnika.

Chorwat coraz bardziej oddaje pole, a Szymański nabiera rozpędu. Reprezentant Czerwonego Smoka zaprzęga do działania lewego prostego. Przy probie lowkinga Pejic ścina go jednak z nóg ciosami, wytrącając jednocześnie Polaka z równowagi. Kotłowanina w parterze. Roman wraca na nogi.

W stójce nadal to Szymański aktywniejszy, ale pomimo wyraźnego zmęczenia Pejic notuje sporo sukcesów w kontruderzeniach. W ostatnich sekundach Szymański trafił jeszcze ładnym lewym sierpem, ale zainkasował też kopnięcie na głowę.

Świetne początek trzeciej odsłony w wykonaniu Szymańskiego, który ekspresowo obala Pejica, układając go na plecach przy ogrodzeniu. Z czasem wypracował sobie drogę do dosiadu. Pejic oddaje plecy! Roman zmiękcza rywala ciosami na głowę. Chorwat póki co bezradny. Szymański wyklucza jego rękę, ale… Pejic zrzuca go z pleców! Szymański na dole.

Chorwat odpala uderzenia. Szymański próbuje tego samego, ale to uderzenia Pejica ważą więcej. Trudne położenie polskiego zawodnika! Ale… Szymański kapitalnie przetacza rywala! Półgarda! Krucyfiks! Roman rozpuszcza łokcie i ciosy z góry! Bombardowanie! Koniec! Sędzia przerywa walkę, oszczędzając Chorwatowi zdrowia!

Dla 27-latka jest to drugie z rzędu zwycięstwo i trzecie w ostatnich czterech występach. Od czasu przejścia do wagi lekkiej jego bilans wynosi 2-0.

Po wszystkim Filip Pejic, który wziął tę walkę w zastępstwie, wyraził chęć stoczenia rewanżu – już po pełnym obozie przygotowawczym.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz cashback 200 PLN

*****

KSW 53: Gamrot vs. Parke III – wyniki i relacja

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

  1. Trzeba oddać Kornikowi, że złapał drugą młodość w wyższej wadze i w roli faworyta spisuje się na medal. Problem w tym ,że w lekkiej roi się od mocnych graplerów, zapaśników i twardych bitników, którzy mogą nie leżeć zbytnio Sowińskiemu w walce o najwyższe cele.

Dodaj komentarz

Back to top button