UFC

„Trenuję pod następną walkę” – Nick Diaz w wirze imprez

Z uwagi na Andersona Silvą Nick Diaz w miniony weekend często gościł w nagłówkach medialnych – i najwyraźniej postanowił przypomnieć światu, jak się u niego sprawy mają.

Przed i po gali UFC 234 w Melbourne, gdzie przegrał jednogłośną decyzją sędziowską z Israelem Adesanyą, Anderson Silva snuł wizję rewanżowego pojedynku z Nickiem Diazem podczas majowej gali UFC 237 w rodzinnej Kurytybie, ale… Wygląda na to, że szanse na takie zestawienie nie są duże.

Starszy ze stocktońskich braci opublikował bowiem w mediach społecznościowych krótkie nagrania, które nie pozostawiają większych wątpliwości w kwestii jego aktualnych priorytetów.

Trenuję pod następną walkę.

– powiedział Diaz, prezentując pokaźną butelkę z alkoholem.

Chlamy teraz. Jebać to wszystko. Nie chcę nikogo ranić – chcę po prostu imprezować.

Innymi słowy – o ile nie jest to jakaś wyrafinowana gra Nicka Diaza, który w ten sposób wysyła medialne sygnały UFC, że ściągnięcie go do oktagonu będzie bardzo trudne i kosztowne, to… w Stockton i Lodi bez mian.

*****

Lowing.pl trzy miesiące z Patronite.pl

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button