KSWPolskie MMA

„Jest ciężki do przeczytania przez swoją dziwną koordynację, nieco elektryczny styl i nieprzewidywalne ruchy” – trener przed rewanżem Narkun vs. Khalidov

Trener Paweł Derlacz z Berkutu Arrachionu Olsztyn opowiedział o zbliżającej się wielkimi krokami rewanżowej potyczce Mameda Khalidova z Tomaszem Narkunem.

Już 1 grudnia w walce wieczoru gliwickiej gali KSW 46 Mamed Khalidov stanie przed szansą zrewanżowania się swojemu jedynemu pogromcy w ostatnich ośmiu latach, Tomaszowi Narkunowy. Zasiadający na tronie wagi półciężkiej stargardzianin podczas marcowej gali KSW 42 poddał czeczeńskiego zawodnika w trzeciej rundzie.

Pierwszy pojedynek był dla nas doskonałym materiałem poglądowym.

– powiedział trener Mameda Khalidova Paweł Derlacz w rozmowie z PolsatSport.pl.

Wygrywaliśmy walkę do trzeciej rundy i to zdecydowanie. W tym sporcie liczy się jednak tylko końcowy wynik, a tamtego wieczoru bilans był dla nas ujemny. Skupialiśmy się wszyscy przede wszystkim na tym, aby wyciągnąć odpowiednie wnioski i myśleć o tym, co przed nami.

Khalidov wygrał dwie pierwsze rundy, ale w trzeciej został zagnany ciosami na siatkę, gdzie ostatecznie po ostrej wymianie przeniósł walkę do parteru – na swoją zgubę. Narkun zapiął bowiem błyskawicznie ciasny trójkąt, zmuszając rywala do klepania.

Samym doświadczeniem Mamed powinien doświadczeniem dowieźć spokojne zwycięstwo do końca. Niepotrzebnie sprowokował bójkę pod siatką, gdzie Tomek miał swój moment, a w konsekwencji Mamed przeniósł walkę do parteru. Pojawił się moment przyśnięcia i tak to właśnie wyglądało.

– powiedział Derlacz.

Tomek jest jednak ciężki do przeczytania przez swoją dziwną koordynację, nieco elektryczny styl i nieprzewidywalne ruchy. To jest jego broń – nieskoordynowana gra. Podobny styl prezentuje w walkach chwytanych. Czasami mam wrażenie, że on sam nie wie, co chce zrobić, ale mu to wychodzi… Trzeba zaznaczyć – to jest naprawdę groźny i kompletny zawodnik. Nie mamy zamiaru bagatelizować jego umiejętnościami. Do rewanżu Tomek przystępuje z jedną wygraną. Miejmy nadzieję, że teraz wszystko skończy się z korzyścią dla nas.

Derlacz nie ma wątpliwości, że to Khalidov jest szybszym zawodnikiem, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że siła Narkuna pozwala mu w pewien sposób zniwelować przewagę szybkościową reprezentanta Berkutu Arrachionu Olsztyn.

Pomimo tego Khalidov, który już po pierwszej walce twierdził, że wniósł do klatki za dużo kilogramów, wyjdzie do rewanżu lżejszy.

Na pewno stawiamy na dynamikę i nie ukrywamy, że tych kilogramów będzie mniej.

– zapowiedział Derlacz.

Mamed w pierwszej walce ważył około 92, a przy takich kilogramach on jest ciężki. Po sparingach widzimy i czuć, że jest szybszy niż wcześniej. Sparingpartnerzy mają z tym spory kłopot.

*****

Menadżer zdradza warunek powrotu Brocka Lesnara do oktagonu UFC

Powiązane artykuły

Back to top button