„0% szans na walkę w grudniu!” – Chandler odpowiedział Fergusonowi, powalczy z… Gaethje?

Michael Chandler odniósł się do ponawianych od kilku dni wyzwań ze strony Tony’ego Fergusona.

Odrzuciwszy w ostatnim czasie oktagonowe zaloty Islama Makhacheva i Rafaela dos Anjosa, nieukrywający mistrzowskich aspiracji w wadze lekkiej Michael Chandler kilka dni temu obwieścił, że do starcia z Conorem McGregorem mógłby wyjść w każdej chwili.

– Jestem gotowy na walkę z Conorem na jutro – powiedział na Instagram Live. – Jestem gotowy na walkę z Conorem w listopadzie, grudniu, styczniu i lutym. Dowolny termin.

Tymczasem okazuje się, że były mistrz Bellatora zupełnie inaczej podchodzi do potencjalnego pojedynku z Tonym Fergusonem, który od kilku dni prowadzi zmasowaną medialną kampanię na rzecz walki z Ironem przy okazji zaplanowanej na 12 grudnia gali UFC 256.




Zapytany bowiem w rozmowie z ESPN.com o ponawiane wyzwania ze strony El Cucuya, Michael Chandler nie pozostawił wątpliwości.

– Szanse na to, że wyjdę do walki z Tonym Fergusonem w grudniu, wynoszą 0% – powiedział bez ceregieli. – I na 100% wiem, że wiedział już o tym, bo przekazało mu to UFC. Już mu mówiłem, że spotkamy się w styczniu.

– Wygląda na to, że 23 stycznia odbędzie się walka Conora (McGregora) z Dustinem (Poirierem), więc potrzebują też co-main eventu. Dlaczego nie zrobić więc wtedy Chandler vs. Ferguson?

Michael Chandler niespełna miesiąc temu pełnił rolę rezerwowego do walki Khabiba Nurmagomedova z Justinem Gaethje. Ściął też wówczas wagę do mistrzowskich 155 funtów.



– UFC nie zaproponowało mi żadnej walki na grudzień, bo znają mój grafik – powiedział. – Ledwie w październiku robiłem wagę. Wszyscy wiedzą, że jestem aktywnym zawodnikiem, który cały czas pozostaje w treningu, ale potrzebowałem czterech tygodni przerwy. A Tony chce, żebyśmy walczyli za 3,5 tygodnia.

– Tony, miałeś okazję walczyć ze mną w październiku, ale odmówiłeś. Nie zająknąłeś się wcześniej nawet słowem o walce w grudniu. Bądźmy realistami i podpiszmy kontrakty na 23 stycznia. Jeśli uważasz, że nadal jesteś w stanie walczyć o pas, wyjdź do mnie 23 stycznia. Dlaczego nie skorzystać z tej możliwości, zamiast zajmować się głupotami?

Niewidziany w akcji od maja, gdy w ramach gali UFC 249 przegrał przez nokaut z Justinem Gaethje, Tony Ferguson szybko odniósł się do powyższych wypowiedzi Michaela Chandlera.

– UFC powiedziało, że zaakceptowałeś już inną walkę! – napisał na Twitterze. – Przestań więc wypłakiwać na ESPN o walkę ze mną. Jeśli chcesz się bic, będę w Las Vegas 12 grudnia. Akceptuj albo to zostawiamy.




Czy rzeczywiście Michael Chandler ma już zestawiony inny pojedynek? Tego nie wiadomo. Natomiast w przestrzeni medialnej pojawiły się spekulacje sugerujące, iż w swoim debiucie w UFC Iron skrzyżuje rękawice z Justinem Gaetje właśnie w ramach zaplanowanej na 23 stycznia gali UFC 257. Starcie to miałoby pełnić rolę co-main eventu.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz cashback 200 PLN

*****

Koszulki Lowking.pl dostępne w sprzedaży!

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

1 Comment

  1. czungumangu

    18 listopada 2020 at 15:11

    Ależ ten mały steryd jest irytujący.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply