UFC

(VIDEO) Nadal niepokonany! Michael Morales znokautował twardego Adama Fugitta!

Michael Morales nie miał najłatwiejszej przeprawy z Adamem Fugittem, ale ostatecznie znokautował rywala w trzeciej rundzie.




W wyróżnionej walce karty przedwstępnej gali UFC 277 w Dallas Michael Morales (14-0) obronił nieskazitelny bilans, nokautując w trzeciej rundzie wchodzącego na zastępstwo debiutanta Adama Fugitta (8-3).




Odwrotnie ustawiony debiutant rozpoczął walkę od serii kopnięć zakroczną nogą. Morales poszukał prostych, ale bez większych sukcesów. W końcu jednak zdzielił Amerykanina srogim prawym. Rzecz jednak w tym, że Fugitt chwilę potem świetnie obalił Ekwadorczyka. Morales spróbował kilku kopnięć z pleców. Z czasem młodzian wrócił na nogi.

Tam obaj zawodnicy mieli swoje momenty, trafiając kilkoma soczystymi ciosami. Wydawało się, że mocniej trafiał jednak Ekwadorczyk, który walczył w mocno wyprostowanej sylwetce, brody nie ściągając.

Początek drugiej odsłony należał do Moralesa, który dobrze operował długimi prawym oraz lewym, kilka razy lokując ciosy na szczęce Fugitta. Później jednak swoje momenty miał Amerykanin, który zaczął też polować na schaby przeciwnika – z sukcesami. Presja ze strony Amerykanina zaczynała sprawiać Ekwadorczykowi pewne problemy. Nadal to jednak Morales trafiał częściej, głównie szybkimi prostymi. Fugitt demonstrował jednak nie lada odporność i charakter, cały czas nacierając.



Ostatnie pięć minut Amerykanin rozpoczął od prób zapaśniczych, powstrzymanych jednak z łatwością przez Moralesa. Ekwadorczyk dawał się co prawda zamykać na ogrodzeniu, ale poszukiwał kontr i… W końcu dopiął swego, krótką kombinacją 1-2 posyłając agresywnie nacierającego Fugitta na deski. Czując krew, zasypał wracającego na nogi rywala gradem uderzeń, posyłając go raz jeszcze na deski – tym razem kontrą prawym. Fugitt co prawda natychmiast rzucił mu się do nóg, ale sędzia uznał, że to za mało i przerwał zawody.




Bilans wojującego w kategorii półśredniej 23-latka w UFC wynosi obecnie 2-0. Obie wiktorie odniósł przez nokauty.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Back to top button