
UFC Vegas: Bautista vs. Oliveira – wyniki i relacja na żywo z polskiej gali
Wyniki i relacja na żywo z gali UFC Vegas: Bautista vs. Oliveira z walkami Michała Oleksiejczuka, Jakuba Wikłacza i Klaudii Syguły.
W walce wieczoru kapitalnie usposobiony Mario Bautista (17-3) sponiewierał i w drugiej rundzie skończył Viniciusa Oliveirę (23-4). Pełna relacja z pojedynku – tutaj.
Kyoji Horiguchi (36-5) rozbił na pełnym dystansie Amira Albaziego (17-3) w co-main evencie gali. Pełna relacja – tutaj.
Nie działo się wiele w pierwszej rundzie walki Rizvana Kunieva (14-3-1) z Jailtonem Almeidą (22-5). Brazylijczyk spróbował kilku obaleń, ale w klinczu nie był w stanie ich sfinalizować. Zresztą na siatce to znacznie cięższy Kuniev był skuteczniejszy, kontrolując dłuższymi fragmentami Brazylijczyka i karcąc go okolicznościowo krótkimi uderzeniami czy łokciami. Także w dystansie Rosjanin był nieco aktywniejszy i skuteczniejszy.
Fajerwerków nie stwierdzono też w rundzie drugiej, choć działo się nieco więcej. Almeida notował pewne sukcesy pod kątem frontalnych kopnięć na tułów, od czasu do czasu trafiając też pięściami, ale wyraźnie widać było, że wielkiego zaufania do swoich stójkowych umiejętności nie ma. Kuniev częściej rozpuszczał ręce w krótkich kombinacjach, nierzadko dosięgając głowy Brazylijczyka. Regularnie ustawiał też rywala na ogrodzeniu, gdzie kontrolował go, tu i ówdzie odpalając też krótkie łokcie.
W trzeciej odsłonie Malhadinho w końcu nieco otworzył się w stójce i… Trafiał! Szybkie kombinacje ciosów prostych lądowały na głowie Kunieva, ale ten przenosił walkę w klincz, a i w dystansie od czasu do czasu odpowiadał cepami.
Sędziowie orzekli jednogłośnie o zwycięstwie – pierwszym w UFC – Rizvana Kunieva w stosunku 2 x 30-27, 29-28.
Michał Oleksiejczuk (22-9) po ciężkim boju pokonał na pełnym dystansie Marca-Andre Barriaulta (17-11). Pełna relacja z walki – tutaj.
Dwie pierwsze rundy walki Jeana Matsumoto (17-2) z Faridem Basharatem (15-0) wyglądały podobnie. Brazylijczyk nacierał jak wściekły byk, Afgańczyk karcił go soczystymi kontrami, chwilami nawet wstrząsając Brazylijczykiem, ale i ten miał swoje dobre momenty, gdy przedzierał się w półdystans, tam rozpuszczając sierpy. Matsumoto był skuteczniejszy w obszarze zapaśniczo-parterowym, choć głównie pod kątem kontroli.
W trzeciej rundzie Matsumoto jeszcze podkręcił tempo, przedzierając się notorycznie przez zasieki obronne i kontofensywne rywala i karcąc go ostrymi sierpami. Basharat oddawał co prawda pole, ale nie pozostawał rywalowi dłużny, odpowiadając prostymi, także w krótkich kombinacjach. Obaj zawodnicy mieli swoje dobre momenty w aspektach chwytanych.
Sędziowie orzekli niejednogłośnie o zwycięstwie Farida Basharata w stosunku 2 x 29-28, 28-29.
Dustin Jacoby (22-9-1) miał swoje stójkowe momenty w pierwszych minutach walki z Juliusem Walkerem (7-2) – kąsał rywala prostymi i lowkingami – ale później przez kilka minut był kontrolowany przy ogrodzeniu. Walker trzymał go w pasie za plecami, okopywał kolanami na uda i okolicznościowo głowę, kilka razy cisnął nim o deski.
W drugiej rundzie wszystko jednak szybko się zmieniło. Powstrzymawszy kolejne zapaśnicze zapędy Walkera, Jacoby naruszył go soczystą kombinacją 1-1-2, później kolejnym prawym posyłając rywala na deski. Niezdecydowany sędzia Dan Miragliotta podbiegł, sugerując, że kończy zawody, wobec czego Jacoby zaczął się oddalać od naruszonego rywala. Sędzia nakazał jednak dalszą walkę. Jacoby wrócił do roboty, powstrzymał kolejne zapaśnicze zapędy rywala, traktując go bocznymi łokciami, a później przez kilkanaście jeszcze dobrych sekund dobijał go uderzeniami, aż sędzia zlitował się nad Walkerem, przerywając zawody.
¡Se terminó! Jacoby hace un TKO y se lleva la victoria frente a Julius Walker #UFCEnParamount | #UFCVegas113 pic.twitter.com/l2bbcTrWjI
— Paramount+ Deportes (@PPlusDeportes) February 8, 2026
Dustin Jacoby odniósł w ten sposób trzecie zwycięstwo z rzędu – wszystkie przez nokauty.
Alex Morono (24-13) przetrwał piekło w pierwszej rundzie walki z Daniilem Donchenko (13-2). Ukrainiec, preferujący krótkie, ostre zrywy, rozbił mu lewą nogę lowkingami, a potem potężnym lewym posłał go na deski. Z góry Donchenko zasypał Amerykanina kanonadą uderzeń, ale ten sobie tylko znanym sposobem przetrwał kilkudziesięciosekundowy ostrzał. Ba! W samej końcówce wrócił nawet na górę i był bliski trafienia obrotowym łokciem.
Tempo walki spadło w rundzie drugiej. Donchenko był już wyraźnie zmęczony, ale kontynuował masakrowanie wykrocznej nogi Morono. Atakował rzadziej, ale gdy to robił, na ogół trafiał. Wstrząsnął, dla przykładu, Amerykaninem obrotowym łokciem.
Trzecia runda wyglądała podobnie. Donchenko konserwował energię, broniąc terenu z wysoko uniesioną gardą. Gdy jednak ruszał, to dosięgał Morono sierpami, lowkingami. Amerykanin pozostał jednak w grze do końca, pomimo iż w międzyczasie zaliczył jeszcze deski. W ostatnich sekundach zawodnicy wdali się w ostrą wymianę, w której Ukrainiec raz jeszcze usadził rywala.
Sędziowie orzekli jednogłośnie o zwycięstwie Daniila Donchenki w stosunku 2 x 30-26, 30-27.
Nikolay Veretennikov (14-7) w niespełna dwie minuty zdemolował wchodzącego na zastępstwo w ostatniej chwili weterana Niko Price’a (16-10).
Kazach naruszył Amerykanina na siatce potężnym prawym, potem poprawił kolanem na głowę, srogim łokciem i kolejnymi ciosami. Sędzia w porę przerwał walkę, ratując prawdopodobnie Price’a przed ciężkim nokautem.
Durísimo el noqueo en el primer round por parte de Veretennikov 🔥🔥🔥#UFCEnParamount | #UFCVegas113 pic.twitter.com/9P9opVkvsM
— Paramount+ Deportes (@PPlusDeportes) February 8, 2026
Bilans Nikolaya Veretennikova w oktagonie UFC wynosi teraz 2-3.
Javid Basharat (15-2) rozdawał karty w pierwszej rundzie walki z wchodzącym na zastępstwo i debiutującym w oktagonie Giannim Vazquezem (13-5-1). W pewnym momencie piękną kombinacją lewego sierpowego z prawym posłał nawet Meksykanina na deski, będąc bliskim skończenia go. Ten jednak przetrwał, choć w stójce Basharat karcił go ładnymi kontrami bokserskimi.
W drugiej rundzie Vazquez nieoczekiwanie wrócił do gry, ciosami posyłając Afgańczyka na deski. Ten jednak uratował się zapasami, przez kilka minut utrzymując pozycję na górze – choć musiał bronić się przed próbami skrętówek ze strony debiutanta. W samej końcówce rundy Basharat przedarł się do dosiadu, zrzucając kilka mocnych uderzeń.
Basharat w trzeciej rundzie walczył taktycznie, ograniczając ryzyko. Kąsał rywala prostymi, kopnięciami. Vazquez rąbał natomiast wściekle na korpus rywala, poszukując też nokautujących uderzeń na głowę. Basharat z powodzeniem zaprzągł do działania zapasy, przez dobre dwie minuty kontrolując i okolicznościowo obijając rywala z góry. Dopiero w samej końcówce Meksykanin wydostał się i trafił na górę, zrzucając kanonadę chaotycznych uderzeń.
Sędziowie orzekli jednogłośnie w stosunku 3 x 29-28 o zwycięstwie Javida Basharata, który powrócił na drogę wygranych po dwóch kolejnych porażkach.
Jakub Wikłacz (18-3-2) pokonał Muina Gafurova (20-7) przez poddanie w ostatniej sekundzie walki. Pełna relacja i nagranie ze skończenia – tutaj.
W starciu otwierającym galę Klaudia Syguła (8-2) pokonała na pełnym dystansie Priscilę Cachoeirę (13-8). Pełna relacja z walki – tutaj.
Wyniki UFC Vegas: Bautista vs. Oliveira
Walka wieczoru
135 lb: Mario Bautista (17-3) pok. Viniciusa Oliveirę (23-4) przez poddanie (RNC), R2, 4:46
Co-main event
125 lb: Kyoji Horiguchi (36-5) pok. Amira Albaziego (17-3) jednogłośną decyzją (2 x 30-27, 29-28)
Karta główna
265 lb: Rizvan Kuniev (14-3-1) pok. Jailtona Almeidę (22-5) jednogłośną decyzją (2 x 30-27, 29-28)
185 lb: Michał Oleksiejczuk (22-9) pol. Marca-Andre Barriaulta (17-11) jednogłośną decyzją (3 x 29-28)
135 lb: Farid Basharat (15-0) pok. Jeana Matsumoto (17-2) niejednogłośną decyzją (2 x 29-28, 28-29)
205 lb: Dustin Jacoby (22-9-1) pok. Juliusa Walkera (7-2) przez TKO (uderzenia), R2, 1:42
Karta wstępna
170 lb: Daniil Donchenko (13-2) pok. Alexa Morono (24-13) jednogłośną decyzją (2 x 30-26, 30-27)
170 lb: Nikolay Veretennikov (14-7) pok. Niko Price’a (16-10) przez TKO (uderzenia), R1, 1:42
115 lb: Ketlen Souza (16-6) pok. Brunę Brasil (11-6-1) jednogłośną decyzją (3 x 29-28)
135 lb: Javid Basharat (15-2) pok. Gianniego Vazqueza (13-5-1) jednogłośną decyzją (3 x 29-28)
125 lb: Cong Wang (9-1) pok. Eduardę Mourę (12-2) jednogłośną decyzją (2 x 29-28, 30-27)
135 lb: Jakub Wikłacz (18-3-2) pok. Muina Gafurova (20-7) przez poddanie (gilotyna), R3, 4:59
135 lb: Klaudia Syguła (8-2) pok. Priscilę Cachoeirę (13-8) jednogłoąną decyzją (2 x 30-37, 29-28)
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.







Przygotowując się teraz do dzisiejszego kibicowania spojrzałem na Polsat Sport 1…i tak patrzę a tam : Gala UFC od godziny 23:00 do godziny 1:00 …i przerwa (jakiś „niszowy” boks) aż do godziny 3:00…i potem od 3:00 Karta Główna. Powiem krótko – albo mają ogromny problem finansowy, albo mają problem z komentatorami. Oczywiście w między czasie nie ma transmisji na żadnym innym kanale Polsatu.
Widziałem. Nie wiem, o co chodzi.
A teraz zamiast na Polsat Sport 1 puścili to na Polsat Sport Fight a na Polsat Sport 1 leci jakas siatkówka… To niepoważne…o ile nie nazwać tego gorzej…