
„To nie jest start, o jakim marzyłem” – Robert Ruchała otwiera się po porażce z Jose Delano na UFC Vegas
Robert Ruchała po raz pierwszy nieco szerzej podsumował porażkę z Jose Delano podczas sobotniej gali UFC Fight Night w Las Vegas.
Powoli opada kurz bitewny po nieudanej walce Roberta Ruchały w Las Vegas. W ramach zeszłotygodniowej gali UFC Fight Night polski piórkowy przegrał jednogłośną decyzją z Jose Delano, nie znajdując odpowiedzi na stójkowej umiejętności Brazylijczyka.
Polski zawodnik nie udzielał jeszcze żadnych wywiadów po pojedynku, ale w czwartek po raz pierwszy nieco szerzej opowiedział o nieudanej eskapadzie do Las Vegas.
– To nie jest start, o jakim marzyłem – napisał na Instagramie. – Druga porażka z rzędu boli, ale przyjmuję to na klatę, jednak to mnie nie definiuje. Definiuje mnie to, co zrobię dalej.
– Jestem w tym sporcie od lat, przeszedłem swoją drogę i wiem jedno, że nie trafia się tutaj przypadkiem. Wiem, ile pracy za mną i ile jeszcze przede mną. I właśnie na tym się skupiam.
– Nie szukam wymówek. Szukam rozwiązań.
– Każda porażka to informacja, lekcja i paliwo do tego, żeby wrócić lepszym. I dokładnie to zrobię.
– Dziękuję wszystkim, którzy są ze mną na dobre i złe. Wasze wsparcie mocno wspiera na duchu.
– Chwila odpoczynku i wracam do roboty.
– Do zobaczenia!
Porażka z Jose Delano była dla Roberta Ruchały drugą pod egidą UFC. W zeszłym roku w debiucie przegrał także jednogłośną decyzją z Williamem Gomisem.
Prowadząca karierę zawodnika Joanna Jędrzejczyk informowała już, że otrzymała od matchmakerów zapewnienie, że Faker otrzyma jeszcze jedną szansę.
Poniżej analiza umiejętności Estebana Ribovicsa – rywala Mateusza Gamrota na UFC 327 – w postaci 15 kluczowych wniosków dot. jego stylu walki.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






