UFC

To będzie rywal Roberto Soldicia? „Zapiszcie sobie tę datę!” – zawodnik z Top 15 zapowiada powrót do oktagonu

Zapowiedź powrotu Roberto Solidicia w progi oktagonu UFC zbiegła się w czasie z podobną deklaracją ze strony zawodnika z Top 15 wagi półśredniej.

W piątek rano mający za sobą udany debiut w UFC – rozbił na pełnym dystansie Khaosa Williamsa – Roberto Soldić poinformował, że zna już szczegóły swojej drugiej walki w oktagonie amerykańskiego giganta.

Chorwat nie ujawnił co prawda żadnych szczegółów, ale w przestrzeni medialnej zaroiło się od spekulacji na temat przeciwnika dla Robocopa. Szybko jednak pojawiła się wypowiedź, która zagadkę tę może rozwiązywać.

A mianowicie Daniel Rodriguez opublikował na Instagram Stories krótkie nagranie, w którym zdradził, kiedy stoczy kolejny pojedynek.

– Dallas, k***a jego mać, w Teksasie – powiedział. – 16 stycznia. Zapiszcie sobie tę datę. D-Rod wraca z pełnym impetem. Dallas, bądźcie gotowi. Wasz człowiek wyjdzie i da widowisko. Jazda!

Wpisy Soldicia i Rodrigueza dzieli ledwie sześć godzin, co może nie być dziełem przypadku.

Obchodzący w grudniu 40. urodziny Amerykanin jest sklasyfikowany na 15. miejscu w META rankingu wagi półśredniej i 14. w rankingu medialnym. Legitymuje się w oktagonie bilansem 10-5.

Ostatni pojedynek D-Rod stoczył w sierpniu, ulegając przez szybki nokaut Urosowi Mediciowi. Wcześniej w pokonanym polu zostawiał natomiast Kevina Hollanda, Santiago Ponzinibbio oraz Alexa Morono.

Wspomniana przez Daniela Rodrigueza gala UFC Fight Night odbędzie się 16 stycznia w Dallas. Póki co nie są znane żadne pojedynki z rozpiski – ani oficjalnie, ani nieoficjalnie.

Roberto Soldić vs. Daniel Rodriguez - kto wygrałby?

Poniżej zaduma nad przyszłością Mateusza Gamrota – analizujemy wagę lekką i wskazujemy jego rywala.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 200 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button