
„Przybył do nas z mieczem, resztę znacie” – trener potwierdza starcie swojego zawodnika z Janem Błachowiczem
Wygląda na to, że wszystkie już niemal karty dotyczące kolejnej walki byłego mistrza wagi półciężkiej UFC Jana Błachowicza zostały odsłonięte.
Pokonawszy tydzień temu w Chinach Mingyanga Zhanga, Johnny Walker rzucił wyzwanie Janowi Błachowiczowi, by ledwie chwilę później – po krótkiej konsultacji ze swoim sztabem trenerskim i bratem Valterem – wycofać się z niego rakiem. Teraz wiadomo już dokładnie, skąd taka zmiana…
Kilka dni po gali wspomniany Valter Walker gościł na brazylijskim kanale Sexto Round, gdzie bardzo wymownie zareagował na pytanie o potencjalne starcie swojego brata z Cieszyńskim Księciem, dając jednoznacznie do zrozumienia, że walka ta w grę nie wchodzi. Jednocześnie podczas tego samego wywiadu zdradził, że kolejny zaplanowany pojedynek ma już Bogdan Guskov, jego klubowy kolega.
Fani błyskawicznie zaczęli łączyć kropki, konstatując, że najprawdopodobniej to właśnie Uzbek będzie przeciwnikiem sposobiącego się do powrotu Polaka. Teraz natomiast wątpliwości w temacie już w zasadzie nie ma. Dlaczego?
Otóż, w piątek trener Bogdana Guskova Gor Azizyan w zasadzie potwierdził polsko-uzbeckie zestawienie. Opublikował mianowicie na Instagramie zdjęcie podpisującego mieczem kontrakt Błachowicza oraz swojego podopiecznego, uzupełniając je o wymowny podpis.
– W następnym starciu Carewicz walczy o Top 5 z obywatelem Polski! – napisał Azizyan. – Jan Błachowicz przybył do nas z mieczem, resztę znacie!
Sklasyfikowany na 10. miejscu w rankingu wagi półciężkiej Bogdan Guskov może pochwalić się serią czterech zwycięstw przed czasem. Ostatnio był widziany w akcji w lipcu, nokautując w pierwszej rundzie Nikitę Krylova.
Okupujący 5. pozycję Jan Błachowicz ostatnią walkę stoczył w marcu, ulegając jednogłośnie Carlosowi Ulbergowi.
Spekuluje się, że do pojedynku Polaka z Uzbekiem może dojść podczas listopadowej gali UFC Fight Night w Katarze. Póki co brak jednak oficjalnych informacji w temacie.
Poniżej nagranie poświęcone między innymi właśnie tematowi walki Błachowicza z Guskovem.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.