UFC

„Przybrałem 16 kilogramów jednego dnia” – Esteban Ribovics zdradził, ile wniósł na walkę z Nasratem Haqparastem

Nie wygląda może na największego zawodnika wagi lekkiej, ale Esteban Ribovics swoje potrafi ważyć – potwierdził to właśnie, ujawniając, ile wniósł do oktagonu na zeszłoroczne starcie z Nasratem Haqparastem.

Esteban Ribovics wygrał cztery z ostatnich pięciu walk, jedynej porażki w ostatnich trzech latach doznając przed rokiem w starciu z Nasratem Haqparastem. Okazuje się jednak, że Argentyńczyk borykał się wtedy z… nadwagą!

El Gringo powróci do akcji 11 kwietnia w Miami, gdzie w ramach gali UFC 327 stanie do najważniejszej walki w swojej dotychczasowej karierze, mierząc się z Mateuszem Gamrotem. Zwycięstwo nad sklasyfikowanym na 8. miejscu w rankingu Polakiem zagwarantuje Argentyńczykowi awans do czołowej piętnastki – a kto wie, może nawet dziesiątki? – rankingu wagi lekkiej.

Niewykluczone natomiast, że Ribovics znalazłby się tam wcześniej – gdyby nie przegrał w marcu zeszłego roku niejednogłośną decyzją sędziowską ze wspomnianym Haqparastem. Porażka ta – niejednogłośną decyzją, po niezwykle wyrównanym starciu – zatrzymała wtedy serię zwycięstw Argentyńczyka na trzech.

Okazuje się jednak, że w konfrontacji z Afgańczykiem El Gringo borykał się z niecodziennym problemem… Opowiedział o nim na kanale Overdogs.

– Odbiło mi się wtedy czkawką odbicie wagi – powiedział. – Przybrałem wtedy naprawdę dużo po ważeniu. Przybrałem 16 kilogramów jednego dnia. Ważyłem w klatce 86 kilogramów.

Dla porównania, wojujący w wadze półśredniej Jack Della Maddalena w dniu walki z Petem Rodriguezem kilka lat temu ważył dokładnie tyle samo, tj. 86 kilogramów. Mniej do oktagonu wnosi wielu zawodników 170 funtów.

El Gringo żadnych korzyści jednak z przewagi masy nad Haqparastem nie odniósł. Wręcz przeciwnie – był ociężały i niegramotny.

– Wtedy wyszło fatalnie, bo byłem bardzo ciężki – kontynuował Ribovics. – Nie wiem, co tam się wydarzyło. Myślę, że zatrzymałem bardzo dużo wody. Nie wiem, dlaczego tak wyszło.

– Zawsze waga odbija mi po ważeniu do 80-82 kilogramów. Staram się, aby nie było więcej. Ale w tamtej walce… Obudziłem się wtedy w dniu walki z opuchniętymi dłońmi, opuchniętymi kostkami. Wiedziałem, że zatrzymała się woda. Dopiero po rundach pierwszej i drugiej straciłem trochę wagi, bo się spociłem. W trzeciej podkręciłem więc tempo, idąc najostrzej, jak potrafiłem. Było już jednak za późno.

Mateusz Gamrot w walce ze Scottem Holtzmanem kilka lat temu ważył 78 kilogramów. Mówił wtedy, że najlepiej czuje się, gdy w oktagonie waży 78-79 kilogramów. Warto natomiast odnotować, że Polak pracował w ostatnich latach mocniej nad tężyzną fizyczną, więc niewykluczone, że i jego waga poszła nieco w górę.

Poniżej podsumowanie ostatnich wydarzeń na polskiej i światowej scenie MMA.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button