UFC

„Polska, k***a!” – Dustin Poirier powrócił na maty American Top Team, harcuje z Mateuszem Gamrotem

Zaroiło się od spekulacji na temat powrotu Dustina Poiriera po tym, jak Diament powrócił na maty American Top Team na Florydzie.

Czyżby do powrotu sposobił się Dustin Poirier? Emerytowany w zeszłym roku Luizjańczyk zawitał na maty American Top Team na Florydzie, co zrodziło lawinę spekulacji nt. jego potencjalnego odwieszenia rękawic.

W przestrzeni medialnej pojawiło się sporo zdjęć Diamentu w otoczeniu swoich kompanów z ATT. Opublikowali je między innymi Mateusz Gamrot czy Sabah Homasi.

Trenujący na Florydzie Cody Durden opublikował natomiast na Instagram Stories krótki film właśnie z Luizjańczykiem, a także przebywającym od dwóch tygodni w Miami Mateuszem Gamrotem.

Na nagraniu słychać entuzjastyczne „k**wa” autorstwa Dustina oraz „Polska”.

37-letni Dustin Poirier zakończył karierę w lipcu zeszłego roku po przegranej trylogii z Maxem Hollowayem. W międzyczasie skupiał się między innymi na budowaniu płaszcza mięśniowego w swojej przydomowej siłowni.

Przed dwoma tygodniami Diament stwierdził jednak, że byłby gotów powrócić, gdyby zaproponowano mu trylogię z Justinem Gaethje. Ten jednak odniósł się do tematu z rezerwą, kontent z bilansu 1-1, jaki ma z Luizjańczykiem.

Higlight nie jest jednak jedynym zawodnikiem, na walkę z którym Dustin Poirier byłby gotów ponownie przekroczyć progi oktagonu UFC. Diament nigdy nie ukrywał bowiem zainteresowania niedoszłą swego czasu walką z Natem Diazem.

Tak się natomiast składa, że w środę stocktończyk opublikował wpis, który może sugerować jego powrót.

– Nie udawajmy, że nie stworzyłem całej dywizji, która przyniosła korzyści wszystkim tym, którzy twierdzą, że są najlepsi – napisał Nate, nawiązując do pasa BMF. – Dałem im szansę i zwróciłem uwagę na najciekawsze walki. Mam niedokończone sprawy i zamierzam jak najszybciej odebrać to, co moje. To ja stworzyłem tę dywizję, i to najciekawszą. Nie ma za co, sku**ysyny. Do zobaczenia wkrótce. Nadchodzę.

Z drugiej zaś strony, być może jednak wcale nie chodzi o możliwe zestawienie Nate’a Diaza z Dustinem Poirierem, bo przecież pas BMF, o którym wspomina ten pierwszy, jest teraz w posiadaniu wspomnianego Maxa Hollowaya. Hawajczyk będzie bronił go w marcowym rewanżu przed zakusami Charlesa Oliveiry.

Warto też wspomnieć, że Dustin Poirier nigdy nie ukrywał, że nawet na emeryturze zamierza odwiedzać maty American Top Team, by pomagać swoim kompanom, jeśli będzie taka potrzeba. Nie sposób zatem wykluczyć, że właśnie w takim charakterze powrócił na Florydę.

Poniżej zapowiedź i analiza walki Roberta Ruchały z Jose Delano.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button