UFC

Paddy Pimblett poskręcany w corocznym turnieju – koniec panowania Brytyjczyka na matach Next Generation MMA (VIDEO)

Utracił po pięciu latach palmę pierwszeństwa Paddy Pimblett na matach swojego klubu Next Generation MMA.

Dobiegło końca 5-letnie panowanie Paddy’ego Pimbletta na matach Next Generation MMA w Liverpoolu. Baddy został poddany przez Aarona Jordana.

Coroczną, kultywowaną w grudniu tradycją w klubie jest organizowanie turnieju King of the Mat, który wyłania najlepszego grapplera. Zasady są proste – walczy się do poddania na zasadach „last man standing”.

Kilka poprzednich edycji padało łupem Paddy’ego Pimbletta, ale przedostatniej – w grudniu 2024 roku – złapał on delikatną zadyszkę. W finale przez godzinę kulał się z Mattym Holmesem, aż pojedynek przerwano, dzieląc zwycięstwo między obu. W tym roku Baddy’emu poszło jednak gorzej i panowanie na matach Next Generation MMA utracił.

Od ponad dwóch miesięcy Paddy Pimblett przygotowuje się do boju z Justinem Gaethje, który odbędzie się już 24 stycznia w Las Vegas na UFC 324. Na jego szali znajdzie się tymczasowy pas mistrzowski wagi lekkiej.

Pomimo iż starcie z Amerykaninem to dla niego absolutny priorytet, a w dniu, w którym w grudniu zeszłego już roku organizowano turniej King of the Mat, był już okrutnie zmęczony, Baddy podjął się wyzwania, biorąc udział w zawodach.

Pimblett zdołał utorować sobie nawet drogę do finału, w którym jednak zmuszony był uznać wyższość wspomnianego Aarona Jordana, także czarnego pasa brazylijskiego jiu-jitsu. Złapał on brytyjskiego gwiazdora w calf slicer, czyli naciskówkę na łydkę. W rezultacie Pimblett poddał walkę.

Zwycięzca przeznaczył nagrodę w postaci 720 funtów na cele charytatywne.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button