Bez kategoriiUFC

Nie wyleci na wspólne treningi z Charlesem Oliveirą w Chute Boxe – Mateusz Gamrot wyjaśnił, dlaczego stawia na ATT i Czerwony Smok

Mateusz Gamrot wyjaśnił, dlaczego w najbliższym czasie nie planuje jednak skorzystać z zaproszenia autorstwa Charlesa Oliveiry do wspólnych treningów w Chute Boxe.

Pokonawszy Mateusza Gamrota w walce wieczoru październikowej gali UFC Fight Night w Rio de Janeiro, Charles Oliveira publicznie zaprosił Polaka do wspólnych treningów w Chute Boxe w Sao Paulo. Do zaproszenia przyłączył się też jego trener Diego Lima.

Udzielając wywiadu kilka dni po gali w Rio, Gamer podszedł entuzjastycznie do eskapady do Brazylii na wspólne treningi z Do Bronxem. Stwierdził, że „byłoby szkoda” nie skorzystać z takiej okazji, bo „taki wyjazd do Sao Paulo na 3-4 tygodnie na pewno mocno zmieniłby mnie jako zawodnika”.

Okazuje się jednak, że na mieście inne są już treście. Polski zawodnik nie wybierze się bowiem w najbliższym czasie do Kraju Kawy na treningi z Charlesem Oliveirą, choć nie wyklucza, że kiedyś jednak z zaproszenia Brazylijczyka skorzysta.

O powodach takiej decyzji Gamer opowiedział w najnowszym wywiadzie na kanale Przeglądu Sportowego.

– Rozmawialiśmy o tym – powiedział o wyjeździe do Chute Boxe. – Ale gdzieś to w sumie stanęło… Znaczy, jest zaproszenie aktualne. To jakby należy do mojej decyzji, żeby się po prostu zabrać i wylecieć tam.

– Tylko wiesz, na gorąco było zupełnie inaczej, inne były myśli. Teraz, kiedy to ochłonęło, też jest zupełnie inaczej. Na pewno świetnie byłoby tam wyjechać, ale też mam, wiesz, bardzo dobry klub tutaj w Polsce w Poznaniu. Mam bardzo dobry klub w Stanach w American Top Team, mam swoich trenerów, mam tu już też zakorzenione swoje numery, ścieżki, więc…

– Któregoś razu, myślę, może się to udać, ale w najbliższym czasie chciałbym się skupić typowo na sobie i zrobić to, co jest sprawdzone. I, jak rozmawialiśmy wcześniej, lecę do ATT.

Mateusz Gamrot poinformował, że wylatuje na Florydę do American Top Team wylatuje 20-21 stycznia. Zamierza odbyć tam przygotowania do kolejnej walki, którą chciałby stoczyć przy okazji marcowej gali UFC Fight Night w Londynie. Polski lekkie mierzy w starcie z Seanem Bradym, który rozważa zejście do wagi lekkiej.

Czy Mateusz Gamrot powinien w najbliższym czasie jechać do Chute Boxe?

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 2

  1. Niech siedzi dalej w tym samym miejscu, dobrzy zawodnicy albo są w jednym i tym samym klubie całe życie i pod tym samym trenerem z którym osiągnęli sukces albo musi jeździć po świecie cały czas. Gamrot jest w tej drugiej grupie, on już zostawił Czerwonego Smoka dla bajeczki o tym jak ATT jest super.

    Warto na to spojrzeć z pewnej strony – lepszy przykład, niźli wykład.

    Jędrzejczyk gdy wyjechała do ATT i zrobiła sobie cycki zaczęła przegrywać.

    Błachowicz pokłócił się z Joczem i z wielkiego pogromcy Adesanyi został król remisów i bliskich decyzji.

    Gamrot powinien jak najwięcej jeździć po różnych szkołach.

Dodaj komentarz

Back to top button