UFC

Mateusz Gamrot dostał ofertę walki na luty z rywalem „jak najbardziej ok”, ale nie skorzystał: „Nie chcę postępować na wariata”

Mateusz Gamrot dostał propozycję walki od UFC już na luty, ale nie zdecydował się z niej skorzystać.

Nieoczekiwane informacje przekazał w czwartek rano Mateusz Gamrot. Polski zawodnik ujawnił, że miał już ofertę kolejnej walki od UFC, ale nie zdecydował się z niej skorzystać.

Niewidziany w akcji od październikowej porażki z Charlesem Oliveirą we wziętej w zastępstwie walce, Gamer celował w powrót do oktagonu w okolicach marca lub kwietnia, z zainteresowaniem spoglądając na londyńską galę UFC Fight Night, która odbędzie się 21 marca.

Jak się jednak okazuje, matchmakerzy UFC mieli na Polaka inne plany, szykując mu walkę wcześniej. Mateusz opowiedział o tym w najnowszym nagraniu, jakie opublikował na Instagram Stories, gdzie wyjaśnił też, dlaczego ostatecznie z propozycję tę podziękował.

– Będąc z wami w zupełności szczerym, to dostałem już propozycję walki, ale na luty – ujawnił. – Powiedziałem, że to troszkę za szybko. Rywal jak najbardziej ok, ale nie chcę postępować na wariata, jak to było w ostatniej walce. Jestem więc w stanie gotowości, w stanie dobrego treningu, lecę zaraz do Stanów, trochę aklimatyzacji. I będę naparzał, i będę czekał na kolejne wieści. Tak że coś się dzieje, będzie super.

Kogo polskiemu zawodnikowi zaproponowali matchmakerzy UFC? Tego nie wiadomo.

Sklasyfikowany na 7. miejscu w rankingu Mateusz Gamrot powrócił już z wojaży w Laponii ze swoim nowym sponsorem 4F. Do American Top Team na Florydzie legitymujący się w UFC bilansem 8-4 w UFC 35-latek wylatuje za tydzień.

Poniżej zaduma nad przyszłością Mateusza Gamrota.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button