
„Jest skończony” – Arman Tsarukyan nie dowierza, że Max Holloway „jest w tym sporcie od 20 lat i nie potrafi wybronić obalenia Oliveiry”
Nieoficjalne plany zestawienia rewanżu Conora McGregora z Maxem Hollowayem posłużyły Armanowi Tsarukyanowi do wybatożenia Hawajczyka.
Gdy w zeszłym tygodniu dziennikarz Ariel Helwani doniósł nieoficjalnie, że Max Holloway jest liderem w rajdzie po bitewne usługi sposobiącego się do lipcowego powrotu Conora McGregora, przez świat MMA przeszły pomruki zdziwienia. Wszak dla Irlandczyka będzie to powrót do akcji po 5-letniej przerwie, a Hawajczyk to nadal elitarny zawodnik. Jakie zatem szanse będzie miał w rewanżu Notorious?
Okazuje się jednak, że zupełnie inaczej na potencjalną konfrontację Irlandczyka z Hawajczykiem zapatruje się Arman Tsarukyan. Goszcząc w poniedziałek u Ariela Helwaniego, Ormianin wybatożył Błogosławionego, przypominając jego niedawną klęskę z Charlesem Oliveirą.
– To dobra walka – powiedział o starciu McGregor vs. Holloway 2. – Stylowo dobre zestawienie dla Conora.
– Max jest już skończony. Zarobi jeszcze trochę pieniędzy i zakończy karierę.
– Tak, to nie jest już ten sam Max. Wyglądał źle w tej ostatniej walce. Jak? Jak to możliwe, że masz zero zapasów? Jak to możliwe, że nic nie umiesz zapaśniczo? Byłem zaskoczony.
– Siedzisz w tym sporcie dwadzieścia lat i nie potrafisz obronić się przed obaleniem Charlesa Oliveiry? Przecież Charles Oliveira nie ma pojęcia o obaleniach. Ma dobre jiu-jitsu. Ale zapasy? Nigdy nie widziałem, żeby dawał radę zapaśniczo, a jednak przewracał Maxa z łatwością. To była lekcja zapasów od Charlesa. (Max) powinien pojechać do Dagestanu na 2-3 lata i wrócić. Ale nie, jest już na to za późno. Zostały mu może 3-4 walki i przejdzie na emeryturę.
Co zaś tyczy się jego własnej kariery, to Arman Tsarukyan stwierdził, że jego przeciwnika najprawdopodobniej wyłoni unifikacyjne starcie pomiędzy Ilią Topurią i Justinem Gaethje, które uświetni czerwcową galę UFC w Białym Domu, choć – jak zaznaczył – są też inne opcje. W szczegóły się jednak nie wdawał.
Ormianin zdradził natomiast, że zamierza trzymać niską wagę w drodze do gali w Białym Domu, aby w razie potrzeby wejść na zastępstwo.
Poniżej zapowiedź walki Iwo Baraniewskiego z Billym Elekaną.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






