
Iwo Baraniewski wskazał mocne i słabe strony Billy’ego Elekany, zadowolony z zestawienia
Iwo Baraniewski wziął pod lupę Billy’ego Elekanę, z którym pójdzie w bitewne tany w czerwcu, wskazując jego mocne i słabe strony.
Kroczący od oktagonowego mordu do oktagonowego mordu Iwo Baraniewski powróci do akcji już 6 czerwca w Las Vegas, gdzie w ramach gali UFC Fight Night w swoim trzecim występie w oktagonie skrzyżuje rękawice z Billym Elekaną.
Dla polskiego półciężkiego będzie to szybki powrót do akcji – niespełna trzy miesiące po niedawnej wiktorii na Austenie Lane’ie, którego skończył w niespełna dwie minuty.
Goszcząc w najnowszej odsłonie magazynu Oktagon Live, prowadzonego przez Macieja Turskiego, Iwo Baraniewski zabrał głos na temat starcia z samoańskim Amerykaninem.
– Zadowolony jestem – powiedział o zestawieniu z Elekaną. – Jest to kolejny level przeciwnika w UFC. Jest na serii trzech zwycięstw z rzędu.
– Ogólnie tak przeczuwałem trochę, że możemy się spotkać. Widziałem jego walkę z Ibo Aslanem też, jak się przygotowywałem do Ibo.
– Jak wygrałem walkę z Ibo, to tak się właśnie zastanawiałem, że możemy na siebie wpaść.
Rudy przyznał, że nie miał jeszcze okazji przyjrzeć się szczegółowo umiejętnościom i stylowi walki Billy’ego Elekany, ale zrobili to jego trenerzy, Kamil Umiński i Rafał Korczak.
– Szczerze mówiąc, widziałem tylko jakieś jego highlightsy – powiedział Iwo. – I na razie słyszałem tyle, co mi powiedzieli trenerzy. Na pewno będę musiał uważać na wpięcia za plecy, bo widziałem, że się wpinał i Guskovowi, i chyba dwie ostatnie walki wygrał przez poddania.
– I z tego, co mi mówił trener Rafał (Korczak), to bije się mocno technicznie w stójce, i jeszcze jest mańkutem. To na razi jedyne informacje. I zbieram te informacje.
Jakie są natomiast luki w bitewnej grze Amerykanina?
– Na razie wiem i zauważyli trenerzy, że jak dochodzi do klinczu, to on mocno traci siły później – powiedział Baraniewski. – Nie jest taki eksplozywny i nie jest mobilny. Na razie tyle mi przekazali. (…)
– Przypomniałem sobie, że jeszcze jedną rzecz mi powiedzieli. Jak czasami zmienia pozycję na normalną, to wtedy właśnie najwięcej zbiera podobno.
Idący jak burza w UFC Iwo Baraniewski jeszcze niedawno wyrażał pełną gotowość bojową na starcie z Ionem Cutelabą, ale nie ukrywa, że na tym etapie kariery konfrontacja z Billym Elekaną jak najbardziej mu odpowiada.
– Jestem zadowolony z tego zestawienia – powiedział. – Też mam wrażenie, że jest taki przekrojowy trochę, więc to będzie fajny kolejny test do zdania.
Poniżej analiza i typ na walkę Iwo z Billym.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






