
Islam Makhachev przekonany, że wielu fanów chciałoby obejrzeć jego walkę z Ilią Topurią
Rozdający karty w wadze półśredniej Islam Makhachev zabrał głos nt. swojej sportowej przyszłości, w tym potencjalnej walki z Ilią Topurią.
Co prawda mistrz wagi półśredniej Islam Makhachev publicznie deklarował już, że gdyby to od niego zależało, to w pierwszej obronie pasa najchętniej skrzyżowałby rękawice z Kamaru Usmanem, forsując narrację, wedle której Nigeryjczyk to najtrudniejszy rywal, ale nie znaczy to, że zamyka się na inne opcje. Nic z tych rzeczy.
Goszcząc we wtorek w Serbii, gdzie spotkał się między innymi z tamtejszym prezydentem, Dagestańczyk udzielił krótkiego wywiadu stacji Telegraf, stawiając sprawę jasno w temacie rozgrywki o tron w 170 funtach.
– W mojej kategorii jest wielu pretendentów, którzy zasługują na walkę o pas – powiedział. – UFC musi po prostu wskazać mi nowy cel. Tyle. Po prostu czekam.
Oktagonowymi usługami Islama Makhacheva jest też ze wszech miar zainteresowany mistrz wagi lekkiej Ilia Topuria, który co i rusz opowiada w mediach, jak to rozprawiłby się z Dagestańczykiem.
Co prawda Gruzin ma pracę do wykonania w 155 funtach, gdzie obecnie panuje dwukrólewie – tymczasowym mistrzem został niedawno Justin Gaethje – ale marzy mu się historyczny trzeci tytuł mistrzowski. Co na to Islam?
– Podoba mi się ten pomysł, jeśli UFC tego zechce – odparł, zapytany o potencjalne zestawienie z El Matadorem. – Wiem, że wielu fanów MMA chce tej walki. Jestem gotowy.
– Tak, Biały Dom być może będzie areną, w której stoczę kolejną walkę. Mamy teraz ramadan. Nie będę trenował przez miesiąc. Potem powoli rozpocznę obóz przygotowawczy. Czy to na Biały Dom, czy w innym terminie. Będę gotowy.
Poniżej zapowiedź i analiza walki Roberta Ruchały z Jose Delano.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




