
Arman Tsarukyan skrytykował plan na walkę „śmiecia” Paddy’ego Pimbletta z Justinem Gaethje na UFC 324
Arman Tsarukyan wziął pod lupę plan Paddy’ego Pimbletta na walkę z Justinem Gaethje na UFC 324, nie szczędząc Brytyjczykowi krytyki.
Nie tylko w mediach społecznościowych Arman Tsarukyan wyśmiał Paddy’ego Pimbletta, nie szczędząc mu uszczypliwości – to samo zrobił podczas pierwszego wywiadu, jakiego udzielił po gali UFC 324 w Las Vegas, którą oglądał spod oktagonu w T-Mobile Arenie.
Arman Tsarukyan had a generational Paddy Pimblett hatewatch at UFC 324 😭
(via @Ninadrama) pic.twitter.com/MCtVFwmMTT
— Happy Punch (@HappyPunch) January 26, 2026
W daniu głównym wydarzenia Baddy nie miał wiele do powiedzenia w konfrontacji z Justinem Gaethje. Wytrzymał co prawda pięć rund, ale zawody skończył mocno porozbijany, jednogłośnie Amerykaninowi ulegając.
W rozmowie z Megan Olivi po gali Arman Tsarukyan nie zostawił suchej nitki na Paddym Pimbletcie i jego podejściu do walki.
– Nawet nie rozumiałem jego planu na ten pojedynek – powiedział Ormianin. – Chciał boksować z Gaethje. Nie potrafił ani z nim boksować, ani robić zapasy. Po prostu był tylko trochę młodszy i ma trochę lepszą szczękę, ale… To śmieć.
W przestrzeni medialnej komplementowano co prawda Brytyjczyka za twardą szczękę, ale do komplementów tych Ahalkalakets podszedł z głęboką rezerwą.
– Przecież Paddy został posłany na deski jakieś 15-20 razy – zauważył. – Trzy, cztery lata temu Justin był inny. Teraz już się starzeje i zostało mu tylko kilka ostatnich walk.
Sklasyfikowany na 1. miejscu w rankingu Arman Tsarukyan jest niesiony serią pięciu zwycięstw. Ma nadzieję, że w swojej kolejnej walce będzie wojował o tytuł mistrzowski wagi lekkiej.
Perspektywy na taki scenariusz nie rysują się jednak w kolorowych barwach, bo w 155 funtach panuje teraz dwukrólewie, które zakończyć powinna konfrontacja Justina Gaethje z Ilią Topurią. Szalenie istotne dla rozgrywki o tron może okazać się też rewanżowe starcie Maxa Hollowaya z Charlesem Oliveirą.
Poniżej podsumowanie UFC 324 w postaci 5 najważniejszych wniosków z gali.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




