
„Chcę go od razu widzieć z rywalem z Top 10” – Jorge Masvidal, Dustin Poirier i Chris Weidman pod wrażeniem debiutu Roberto Soldicia w UFC
Wyrobił sobie nazwisko Roberto Soldić wśród ekspertów i komentatorów UFC sobotnim zwycięstwem w debiucie nad Khaosem Williamsem.
Pomimo iż skończyć twardego jak skała Khaosa Williamsa podczas sobotniej gali UFC 332 w Salt Lake City nie był w stanie – wygrał na kartach punktowych – Roberto Soldić zbiera bardzo pozytywne recenzje po swoim debiucie pod egidą amerykańskiego giganta.
Robocopa skomplementowali już sternik UFC Dana White, który podkreślił, że Chorwat po zrzuceniu rdzy wyglądał „świetnie”, oraz Daniel Cormier, który ocenił, że 80-90% zawodników wagi półśredniej nie wytrzymałoby potężnych uderzeń, jakimi były podwójny mistrz KSW potraktował Khaosa Williamsa.
W poniedziałek w magazynie Deep Waters nad występem Roberto Soldicia pochylili się natomiast Jorge Masvidal, Dustin Poirier oraz Chris Weidman, którzy również komplementów Chorwatowi nie oszczędzili.
– Wyglądał świetnie – powiedział Weidman. – Ma niesamowitą moc w pięściach. Tak, był trochę zestresowany na początku, ale imponujące było, jak pokonał te przeszkody, które napotkał w swoim debiucie w UFC. Nie miał skoku adrenaliny. Zachowywał spokój.
– No i zobaczyliśmy jego pełną grę – kontynuował Chris. – Atakował doły ładnymi kombinacjami, kończąc je uderzeniami na głowę. Ma ciężkie ręce. Naprawdę dobrze pokazał się też zapaśniczo. Było ground and pound, szukał skończenia. Khaos Williams dostał tam srogie lanie. Nie mogłem uwierzyć, że nie został skończony.
– Kursy na to, że ta walka rozegra się na pełnym dystansie, były szalone – dodał Poirier. – Wszyscy byli przekonani, że ktoś tutaj zostanie skończony. Ja również.
– Piękne były te obalenia – skomentował Masvidal. – Robił je bez żadnego wysiłku. Jest mocny w każdej płaszczyźnie. Gdy złapał rytm, kopał na głowę, potem dokładał lewy na doły, markował lewy, ponawiał z prawym sierpem na głowę i wracał do kopnięcia na głowę.
– Jest chyba jedynym zawodnikiem, który skończył uderzeniami DDP – powiedział Dustin.
– Tak – przytaknął Weidman. – TKO. Druga runda.
– Chcę go teraz od razu widzieć z gościem z Top 10 – zawyrokował Jorge.
– Ja też – zawtórował kompanowi Weidman. – Zwłaszcza że jest chyba trochę starszy, prawda? Nie ma dwudziestu kilku lat.
– Dobrze się stało dla Soldicia, że doświadczył takiej walki – dodał na koniec Chris. – Przychodził z innej organizacji. Z 21 walk aż 18 wygrał przed czasem, więc jest to typ gościa, który kończy swoich rywali. Prawdopodobnie więc wychodził do tej walki z przekonaniem, że wygra przez nokaut. No ale zobaczyliśmy, że potrafi przezwyciężyć trudności. Ostatecznie błogosławieństwem było dla niego, że zmierzył się akurat z takim gościem jak Khaos Williams.
Poniżej podsumowanie UFC 332 z naciskiem na walkę Roberto Soldicia.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 200 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






