
„Najmocniej bijący gość, z jakim walczyłem” – Rodolfo Vieira komplementuje Roberta Bryczka po UFC Vegas
Rodolfo Vieira opowiedział o wygranej jednogłośną decyzją sędziowską walce z Robertem Bryczkiem na UFC Vegas.
Może i nie zachwycił, ale zadanie Rodolfo Vieira wykonał. W ramach sobotniej gali UFC Fight Night w Las Vegas Brazylijczyk pokonał na pełnym dystansie Roberta Bryczka.
Podczas konferencji prasowej po gali Vieira nie szczędził polskiemu rywalowi komplementów.
– Jeden z najmocniejszych rywali, z jakimi walczyłem – powiedział. – Nie wiedziałem, że jego defensywa w parterze jest tak dobra, jak pokazał w pierwszej rundzie. W drugiej i trzeciej nie mogłem go przewrócić. Pokazał świetną obronę i nie mogłem narzucić mojej gry.
– Taki był mój plan na tę walkę, bo wiedzieliśmy, że to bardzo dobry uderzacz, bardzo niebezpieczny. Nie mogłem walczyć z nim w stójce. Potrzebowałem parteru, grapplingu, żeby go zmęczyć, a potem przewrócić i skończyć, ale nie byłem w stanie.
Walka w fajerwerki nie obfitowała. Fragmentów stójkowych było niewiele. Na przestrzeni piętnaście minut walki przez prawie jedenaście Brazylijczyk wciskał Polaka w ogrodzenie.
Co ciekawe, pod kątem znaczących uderzeń Bryczek był skuteczniejszy w rundach drugiej oraz – bardzo wyraźnie – trzeciej. Na nic się to jednak zdało, bo sędziowie zgodnie wypunktowali walkę w stosunku 3 x 30-27 dla Rodolfo Vieiry.
– To był najmocniej bijący gość, z jakim walczyłem – powiedział Vieira. – Uderzał bardzo mocno. Wiedzieliśmy jednak o tym, bo oglądaliśmy jego wszystkie walki w UFC i wiedzieliśmy, że jest bardzo, bardzo niebezpieczny.
– Dlatego naszym celem od początku było korzystanie z zapasów i jiu-jitsu. Wiedzieliśmy, że wymiany stójkowe z nim mogły być bardzo, bardzo niebezpieczne i na pewno mógł mnie znokautować.
Pokonując Roberta Bryczka, Rodolfo Vieira powrócił na zwycięskie tory po dwóch porażkach. Zapytany o dalsze plany, stwierdził, że w tym roku walczyć już nie zamierza. Będzie czekał na informację zwrotną od menadżera.
– Jestem dumny, że wyszedłem tam i przewalczyłem trzy ciężkie rundy – powiedział. – Oczywiście pierwsza była łatwiejsza, ale druga i trzecia były bardzo ciężkie. Te dwie rundy na pewno uczynią ze mnie lepszego zawodnika. Zyskałem wiele doświadczenia, które jest niezbędne, by stać się lepszym.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 200 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






