UFC

Mocne słowa trenerów Iwo Baraniewskiego po UFC 331: „Czujemy się oszukani”

Trenerzy Kamil Umiński i Rafał Korczak wzięli pod lupę sobotnią porażkę Iwo Baraniewskiego z Alonzo Menifieldem na UFC 331.

O ile Iwo Baraniewski do werdyktu w walce z Alonzo Menifieldem podchodzi spokojnie, tak jego trenerzy, Rafał Korczak i przede wszystkim Kamil Umiński, wątpliwości nie mają – Rudy został oszukany.

Po piętnastu minutach wycieńczającej walki sędziowie wskazali niejednogłośnie na Amerykanina w stosunku 2 x 29-28, 28-29.

Wszyscy trzej sędziowie byli zgodni w ocenie rund pierwszej i drugiej, pierwszą punktując dla Iwo, drugą dla Alonzo. Rozbieżność pojawiła się przy trzeciej odsłonie, którą dwóch sędziów wypunktowało dla Amerykanina, jeden dla Polaka.

– Drodzy widzowie, zacznijmy od tego, że czujemy się oszukani – wypalił bez ceregieli trener Kamil Umiński w rozmowie z Hubertem Mściwujewskim na kanałach MMA BNB i FORTUNA. – Od momentu walki poprzez obejrzenie UFC Stats po karty sędziowskie, które zobaczyliśmy naprawdę wczoraj w nocy już… I uważam, że sędziowie niesłusznie punktowali pierwszą rundę na Menifielda, bo tam tak naprawdę na kartach sędziowskich ta pierwsza runda zdecydowała…

Trener Korczak zwrócił uwagą trenerowi Umińskiemu, że karty punktowe wyglądały jednak inaczej – wszyscy sędziowie pierwszą rundę przyznali bowiem Rudemu.

– Chris Leben dał pierwszą rundę na tego na Menifielda i uważam, że się pomylił – nie ustępował trener Kamil.

– Oj, chyba nie – zaoponował ponownie trener Rafał. – Ale okej. Potwierdzam Kamila opinię, że wydaje nam się, że dwie rundy były dla Iwo. Teraz żeśmy sobie przejrzeli jeszcze, bo kolega nam przesłał tą walkę, żeby zerknąć. No i wydaje nam się, że dwie rundy były dla Iwo. Ale sprawiedliwie? Można powiedzieć, że nie przegrał tej walki na pewno. Remis uważam, żeby był najbardziej sprawiedliwy w tej walce.

Przed ogłoszeniem werdyktu trener Kamil Umiński nie miał wątpliwości, kto był jej zwycięzcą. Trener Rafał Korczak był natomiast ostrożniejszy.

– No ja byłem pewien, że my tą walkę wygraliśmy – stwierdził Profesor.

– Ja Iwo pokazywałem, że może być 50/50, ale byłem bardziej przekonany, że jednak wygrał, że jednak na naszą korzyść ta walka była – powiedział Silny. – Ale wydaje mi się, że właśnie tu wyszło – i to był taki klucz – to doświadczenie Menifielda.

– To, co Iwo powiedział – gdy był zagrożony, klinczował, przerywał, dociskał go do do tej siatki. Teoretycznie nie jest to niby jakoś punktowane, ale jak się nic nie dzieje, to chyba bardziej punktują gościa, który dociska i coś tam próbuje jakoś robić.

– Ja jeszcze chciałem powiedzieć, że jeśli chodzi o sam werdykt, no to mina naszego przeciwnika powinna wszystkim widzom powiedzieć bardzo wiele – uzupełnił trener Umiński. – No i zachowanie trenera Menifielda po walce, który podszedł do nas i powiedział, że nie rozumie tego werdyktu i że jego zdaniem wygraliśmy.

Trenerzy podkreślili natomiast, że pomimo porażki jest też sporo pozytywów – choćby w postaci obszernego mteriału do analizy.

Cała rozmowa jest dostępna tutaj.

Poniżej podsumowanie walki Iwo.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button