UFC

Yadong Song ucina „złośliwe spekulacje” po UFC Szanghaj, staje w obronie Usmana Nurmagomedova: „Rozumiem go”

Yadong Song zabrał po raz pierwszy głos na temat spięcia z Usmanem Nurmagomedovem podczas sobotniej gali UFC Fight Night w Szanghaju.

Wszyscy i ich rodzicielki zabrali już głos na temat kolizji pomiędzy Usmanem Nurmagomedovem i Yadongiem Songiem, do której doszło po tym, gdy Chińczyk znokautował brata tego pierwszego Umara Nurmagomedova w walce wieczoru gali UFC Fight Night w Szanghaju.

Usman w swoim stylu, krytykom się nie kłaniając, obwieścił zuchwale, że „gdyby chciał uderzyć Songa, to by go uderzył”.

Scysji nie komentował natomiast Chińczyk. Do czasu. Na portalu Bilibili pojawiło się nagranie, w którym zapytano Songa o spięcie z Usmanem.

– W tamtym momencie chciałem po prostu biegać po oktagonie i świętować – powiedział Song. – Nagle przede mną pojawiła się znikąd postać, która stanęła mi na drodze. Popchnął mnie, zbiłem jego ręce i pobiegłem dalej.

– Później jednak, gdy zobaczyłem powtórki, wydawało się, że próbował uderzyć mnie łokciem. Rozumiem jednak, dlaczego mógłby to zrobić. To bracia. Nie mieliśmy żadnej sprzeczki w drodze do walki.

– Wbrew temu, co mówią ludzie w Internecie, nie zaatakował mnie ze złymi intencjami. Prawdopodobnie sądził, że biegnę prosto na niego, żeby go zaatakować. Wpadł tam, żeby sprawdzić swojego brata, ale nagle pojawiłem się ja, biegnąc prosto na niego. Oczywistym jest, że prostujesz ręce, żeby trzymać mnie z dala.

– Jeśli obejrzeć powtórki w zwolnionym tempie, to zamknął nawet oczy. Gdy przebiegłem za nim do jego drugiej strony, uniósł łokieć w ten sposób. Próbował się bronić. Nie ma więc naprawdę powodu do złośliwych spekulacji. Potrafię to zrozumieć. W końcu jest bratem Umara. Oczywiście, że poczuł się urażony, widząc, jak okładam jego brata, gdy ten był już nieprzytomny. Rozumiem go.

Po walce Chińczyk oddał szacunek całej dagestańskiej ekipie, zarówno w oktagonie, jak i później w mediach społecznościowych.

– Khabib był naprawdę miły – powiedział Yadong. – Podszedłem do nich, żeby sprawdzić, co z Umarem, bo widywaliśmy się wcześniej codziennie w Instytucie Sportowym UFC. Szanujemy się.

– Podczas walki obaj staraliśmy się oczywiście nawzajem skrzywdzić, ale po walce chciałem sprawdzić, czy wszystko z nim w porządku, bo koniec końców, jesteśmy zawodnikami, ale nie ma między nami żadnej niechęci.

Poniżej podsumowanie gali.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button