UFC

” Hej, skur***lu, koleś mówi, że powiedziałeś, że boję się z tobą bić” – Carlos Prates zwrócił się do Michaela Moralesa

Carlos Prates skontaktował się z Michaelem Moralesem, zapowiadając Ekwadorczykowi, że znokautuje go w pierwszej rundzie.

W sobotę nieukrywający mistrzowskich aspiracji Carlos Prates i Michael Morales z pierwszych rzędów trybun oglądali zwycięstwo Islama Makhacheva z Ianem Machado Garrym w walce wieczoru gali UFC 330 w Filadelfii.

Przyjaciel Ekwadorczyka w trakcie gali spróbował nawet żartobliwie zestawić walkę Pratesowi i Moralesowi, apelując do tego pierwszego, aby się zgodził. Brazylijczyk wyraził pełną gotowość na taki pojedynek, ale zastrzegł, że pierwszy w kolejności jest Islam Makhachev. Gdy już rozprawi się z Dagestańczykiem, z miłą chęcią wyjdzie do Moralesa.

Po gali do Carlosa dotarły wieści, jakoby jego słowa Michael zinterpretował jako splamienie nogawki. Czym prędzej więc zadzwonił do Ekwadorczyka i jego przyjaciela, przekazując im, jak się sprawy mają.

– Jeśli gość ma dwie ręce, dwie nogi i jednego fi*ta, jak ja, możemy się bić – powiedział Brazylijczyk w nagraniu opublikowanym na ChamopionsCollectionCards. – Powiedział, że się go boję? Hej, skur***lu, koleś mówi, że powiedziałeś, że boję się z tobą bić.

– Nie boję się tej walki. Jestem pretendentem numer jeden i będę walczył o pas. UFC nigdy nie zaproponowało mi walki z tobą. Gdyby to zrobili, oczywiście, że znokautowałbym cię bardzo szybko, w pierwszej rundzie.

– Ale teraz poczekasz. Zdobywam pas i możemy się bić.

Czy jednak rzeczywiście to Brazylijczyk będzie rywalem Islama Makhacheva w jego drugiej obronie pasa wagi półśredniej? Tego póki co nie wiadomo, choć zapytany, który z nich bardziej zasługuje na titleshot – Prates czy Morales – Makhachev wskazał Brazylijczyka.

Carlos Prates vs. Michael Morales - kto wygrałby?

Poniżej zapowiedzi gal UFC 331 oraz UFC 333.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button