
„Wiem, że ma już zaklepaną walkę, ale…” – Dustin Poirier i Jorge Masvidal wskazali idealnego rywala dla Mateusza Gamrota
Nie mają wątpliwości Dustin Poirier i Jorge Masvidal, z kim powinien zmierzyć się Mateusz Gamrot, jeśli pokona w sierpniu Quillana Salkillda.
Klubowi koledzy Mateusza Gamrota z mat American Top Team, Dustin Poirier i Jorge Masvidal są zgodni w temacie sportowej przyszłości polskiego zawodnika.
Gamer powróci do oktagonu 8 sierpnia w META Apex w Las Vegas, gdzie w walce wieczoru gali UFC Fight Night zmierzy się rozpędzonym serią pięciu zwycięstw w oktagonie Quillanem Salkilldem.
W najnowszej odsłonie magazynu Deep Waters na UFC on Paramount Plus goszczący w studio Din Thomas, Chris Weidman oraz wspomniani Diament i Ulicznik z Miami dumali nad rozgrywką o najwyższe laury w kategorii lekkiej.
Gdy temat zszedł na przyszłość niewidzianego w akcji od listopada zeszłego roku Armana Tsarukyana – Ormianin pokonał wtedy Dana Hookera – niezawodny Dustin Poirier postawił sprawę jasno.
– Chciałbym zobaczyć Armana z… – powiedział. – Wiem, że Gamrot ma już zaklepaną następną walkę, ale marzyłoby mi się zobaczyć Armana i Gamrota naprzeciwko siebie raz jeszcze.
– Gdy Gamrot wygra najbliższą walkę, druga z Armanem będzie świetna – zawtórował Diamentowi Jorge. – Pierwsza była moją ulubioną.
– Chciałbym to zobaczyć raz jeszcze – rzekł Dustin.
Polak i Ormianin skrzyżowali rękawice w 2022 roku, dając porywający chwytany pojedynek, zakończony jednogłośnym zwycięstwem Gamera. Od tego czasu Ahalkalakets stoczył pięć walk, wszystkie wygrywając, podczas gdy od czasu wiktorii nad Ormianinem bilans znacznie aktywniejszego w tym okresie Gamrota wynosi 5-3.
– Gamrot? – zadumał się trener Thomas. – Sądzicie, że Gamrot może pokonać Armana?
– Już go pokonał – wypalił Poirier.
– Stylowo Gamrot gwarantuje zawsze bardzo dobrą walkę z Armanem – stwierdził Jorge. – Ma odpowiedź na zapasy Armana, nigdy się nie męczy, no i kotłuje się jak nikt inny. Ma też świetne ataki poddaniami na nogi.
– Czy nie jest za mały? – zadumał się Weidman. – Czy nie jest sporo mniejszy od tych gości?
– Kto? – uniósł brew Poirier.
– No Gamrot.
– Nie! Nie, nie, z całą pewnością nie.
– Jest duży jak na tą wagę? – nie ustępował Chris.
– Nie ścina może bardzo dużo, ale jednak ma trochę do ścięcia – wyjaśnił Poirier.
Póki co nie wiadomo nic o dalszych planach nieukrywającego mistrzowskich aspiracji Armana Tsarukyana. Ormianin wróci na zapaśnicze maty w sobotę, mierząc się pod sztandarem RAF z Colbym Covingtonem.
[divider style=”dotted” top=”10″ bottom=”20″]
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
[divider style=”dotted” top=”10″ bottom=”20″]
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






