UFC

„Samo zwycięstwo nie wystarczy” – Dricus Du Plessis ma plan na doprowadzenie do mistrzowskiej trylogii z Seanem Stricklandem

Sportowym priorytetem Dricusa Du Plessisa jest teraz odzyskanie tronu wagi średniej – i zamierza wycisnąć z sobotniej walki z Kamaru Usmanem tyle, ile się tylko da, aby zbliżyć się do tego celu.

Khamzat Chimaev robi, co może, aby dostać natychmiastowy rewanż z Seanem Stricklandem – czyli co kilka tygodni umieszcza wpis, w którym apeluje do Amerykanina, aby przestał uciekać – ale inny były mistrz i dobry znajomy obu Dricus Du Plessis stawia w tym temacie sprawę jasno.

– Uzasadniona jest tutaj tylko jedna opinia – powiedział podczas konferencji prasowej Afrykaner. – Mają obaj łącznie zawrotną liczbę zera obron pasa mistrzowskiego. Jakim więc prawem ma być rewanż?

– Jeśli już tym tropem idziemy, to ja mam dwie obrony, więc dajcie rewanż mnie. Mam też dwa zwycięstwa nad aktualnym mistrzem. Tak, ich rewanż nie ma najmniejszego sensu.

Dricus Du Plessis nie był widziany w oktagonie od sierpnia zeszłego roku, gdy stracił tytuł mistrzowski na rzecz Khamzata Chimaeva, ulegając Czeczenowi jednogłośną decyzją sędziowską.

Do akcji Afrykaner powróci w sobotę, w walce wieczoru gali UFC Fight Night w Oklahomie krzyżując rękawice z byłym mistrzem 170 funtów powracającym do wagi średniej Kamaru Usmanem.

Stillknocks nie ukrywa, że jest zadowolony z zestawienia z Nigeryjczykiem, bo chce je wykorzystać do pokazania całemu światu, że poprawił swoją defensywę zapaśniczą. Na tym jednak nie koniec, bo jego plany wybiegają daleko za starcie z Usmanem.

– Nie sądzę, aby samo zwycięstwo wystarczyło mi tutaj do titleshota – powiedział. – Moja dokonania na pewno wystarczają, ale nie wierzę, że samo zwycięstwo nad Usmanem da mi bezpośredni titleshot. Tak samo w jego przypadku.

– Co innego odpowiedni występ. Wyjście tam i danie takiego widowiska, które nie pozostawi najmniejszych wątpliwości, że jestem najlepszy na świecie, zagwarantuje mi pojedynek o pas w kolejnym występie.

Nie wiadomo póki co, kiedy do pierwszej obrony pasa 185 funtów stanie Sean Strickland. Spekuluje się, że może powrócić do oktagonu pod koniec roku. Jednak poza wspomnianym Khamzatem Chimaevem o bitewne usługi amerykańskiego mistrza ubiega się też Nassourdine Imavov.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button