UFC

Jednoznaczny wpis – Mateusz Gamrot chce powitać Seana Brady’ego w wadze lekkiej UFC

Nie pozostawił w sobotę żadnych wątpliwości Mateusz Gamrot w temacie swoich bojowych celów na pierwszy kwartał 2026.

Jasny i konkretny cel sportowy obrał sobie Mateusz Gamrot. Polski lekki wznowił medialne działania celem doprowadzenia do konfrontacji z Seanem Bradym.

Gdy kilka tygodni temu po porażce z Michaelem Moralesem Amerykanin stwierdził, że rozważa przejście do kategorii lekkiej, w charakterze potencjalnych rywali na debiut tamże wymieniając między innymi Gamera, ten zareagował natychmiast. Polak wyraził wtedy pełną gotowość do powitania Brady’ego w szeregach wagi lekkiej.

Jak się właśnie okazało, nic w tej materii się nie zmieniło. Reprezentant American Top Team i Czerwonego Smoka nadal garnie się do walki z Seanem Bradym, czemu dał jednoznacznie wyraz w sobotę, publikując poniższy wpis.

Czy użyta przez polskiego zawodnika emotikona może cokolwiek sugerować? Czy coś może być na rzeczy w temacie walki z Seanem Bradym? Tego póki co nie wiadomo.

Wiadomo natomiast, że niewidziany w oktagonie od październikowej porażki z Charlesem Oliveirą Mateusz Gamrot do akcji chciałby powrócić przy okazji marcowej gali UFC Fight Night w Londynie.

Mateusz Gamrot vs. Sean Brady - kto wygrałby?

Sean Brady
54.55%
Mateusz Gamrot
45.45%

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 2

  1. Nie ogarniam Gamrota. Dopiero co został zdominowany przez dużego Oliveire (były piórkowy) i teraz się pcha w jeszcze większego przeciwnika (aktualnie półśredni). Ta chora ambicja udowodnienia, że z każdym da się wygrać zgubi Gamrota. Zero kalkulacji, jazda z kimkolwiek. W ten sposób nigdy nie będzie nr 1.

    1. On w żaden sposób nie będzie numerem 1 , został już kilka razy zweryfikowany. Pcha się bo to jego jedyną szansa żeby być w tej topce, patrząc na aktualną sytuację w UFC. Medialny to on nie jest , jego walki zostawiają wiele do życzenia ( ciągłe latanie do kostek a gdy już ma ten parter to nic się nie dzieje).

Dodaj komentarz

Back to top button