UFC

Pała żądzą zemsty – konkretny 3-punktowy plan Sharabutdina Magomedova na 2026 rok

Sharabutdin Magomedov nie zapomina! Dagestańczyk za najważniejszy sportowy cel stawia sobie teraz rewanż ze swoim jedynym pogromcą w UFC.

Nie spieszy się z powrotem do oktagonu UFC Sharabutdin Magomedov – choć ma już konkretne plany na tę okoliczność. Jego celem jest… zemsta!

Kilka dni temu Dagestańczyk zmierzył się w formule grapplingowej z Armanem Tsarukyanem. Pojedynek zakończył się remisem, bo nikt nikogo do poddania zmusić w stanie nie był.

W formule MMA Pirat nie był natomiast widziany od lipca ubiegłego roku, gdy po mocnej walce pokonał jednogłośną decyzją sędziowską Marca-Andre Barriaulta.

Okazuje się, że przerwa 31-latka może potrwać jeszcze kilka miesięcy. Zapytany bowiem w rozmowie z Red Corner MMA o kolejne starcie w oktagonie amerykańskiego giganta, Dagestańczyk podszedł do tematu spokojnie.

– Mój menadżer zajmie się wszelkimi negocjacjami – stwierdził Shara. – UFC obecnie przechodzi do Paramount, więc czeka nas kilka tygodni przerwy w styczniu. Trzy, cztery tygodnie.

– Niech w tym okresie przejściowym ktoś inny przez 3-4 miesiące rozgrzeje fanów. Ja pojawię się, gdy będą już rozgrzani. Sprawię, że ludzie będą na coś wyczekiwać. Jak w tym nowym Gladiatorze. Szczególnie że wkrótce będziemy podbijać też przemysł filmowy. Nie wiem, co dokładnie nas czeka, ale klucz to zachowanie entuzjazmu i zdobywanie nowych fanów.

Legitymujący się bilansem 5-1 w UFC Dagestańczyk ma też konkretny sportowy plan, który obejmuje trzy punkty.

– Celem jest powrót i spuszczenie komuś lania – powiedział. – Prawdopodobnie będzie to ktoś spoza Top 15. Potem leję kogoś z Top 15, a następnie robimy rewanż z Michaelem Pagem. Musi tak być.

Sharabutdin Magomedov zmierzył się z Michaelem Pagem w lutym 2025 roku. Brytyjczyk pewnie wypunktował Dagestańczyka, wyraźnie górując nad nim pod kątem szybkościowym.

Pirat lamentował później, że nie powinien był wychodzić do walki z Pagem z powodu opłakanego stanu zdrowotnego. Wierzył jednak, że i tak pokona Brytyjczyka.

– Chcę udowodnić fanom, że pierwszej walce nie pokazałem tego, co naprawdę potrafię – powiedział Magomedov. – Nie pokazałem absolutnie nic, bo nie byłem w stanie – a to z uwagi na ówczesne problemy zdrowotne.

Venom w międzyczasie pokonał jeszcze Jareda Cannoniera, także w limicie wagi średniej. Do akcji powróci najprawdopodobniej przy okazji marcowej gali w Londynie.

Poniżej proroctwa UFC na 2026 rok.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button