UFC

Cała Polska czekała! Jest komentarz Daniela Cormiera nt. sobotniej wiktorii Jana Błachowicza!

Daniel Cormier wziął pod lupę sobotnie zwycięstwo Jana Błachowicza z Aleksandarem Rakiciem w ramach gali UFC FN w Las Vegas.

Medialne relacje pomiędzy zasiadającym swego czasu na dwóch mistrzowskich tronach UFC Danielem Cormierem i były mistrzem wagi półciężkiej Janem Błachowiczem zawsze były mniej lub bardziej napięte – a to z uwagi na komentarze Amerykanina.

DC od kilku lat większe i mniejsze peany pochwalne pod adresem Cieszyńskiego Księcia przeplatał z mniej lub bardziej zawoalowanym wygłaszaniem tez poddających w wątpliwość sportowe umiejętności Polaka. W drodze do zwycięskiej – jak się okazało – walki Jana Błachowicza z Israelem Adesanyą Amerykanin określał Nigeryjczyka mianem nieformalnego mistrza 205 funtów. Trudno zatem dziwić, że relacje na linii Cormier – Błachowicz nigdy do najlepszych nie należały.

Jak natomiast Amerykanin ocenia sobotnie zwycięstwo Polaka, który w walce wieczoru gali UFC Fight Night w Las Vegas pokonał przez techniczny nokaut – na skutek kontuzji kolana – Aleksandara Rakicia? O tym DC opowiedział w najnowszej odsłonie podcastu DC & RC.

– Z mojej perspektywy to była dobra walka – ocenił Daniel. – Biorąc to starcie pod lupę, widziałem, że dobrze bronił obaleń. Pomimo iż w pierwszej (drugiej) rundzie skończył na plecach, był w stanie efektywnie bronić się z pleców. Był w stanie wybronić kolejne obalenie w następnej rundzie i toczyć bardzo dobrą walkę do tego momentu. Widzieliśmy więc pozytywne zmiany u Jana Błachowicza.

– Nie wiem natomiast, czy zwycięstwo w taki sposób czyni z niego automatycznie pretendenta numer jeden, bo nie wiemy, czy to wystarczy, aby jego walka z Gloverem Teixeirą wyglądała inaczej.

– Czy jednak Jak prezentował się lepiej? Czy była tam o wiele większa pewność siebie w działaniu niż w starciu z Teixeirą? Jasne. Były pewne… Nie chcę powiedzieć „wymówki”, ale obóz Jana podawał pewne powody wyjaśniające, dlaczego z Gloverem walczył, jak walczył. Dlaczego nie wyglądał tak, jak wyglądał w starciach z Adesanyą czy Reyesem, gdy zdobywał mistrzostwo. Podali pewne powody, dla których nie wyglądał tak dobrze jak poprzednio.

– Gdy więc oglądałem go w sobotę, miałem wrażenie, że bardziej przypomina właśnie tego gościa, który szedł po tytuł mistrzowski. Było to więc pewnego rodzaju przypomnienie, kim może być Jan Błachowicz w tej kategorii wagowej.

Zapytany wprost, czy Jan Błachowicz zasługuje na pojedynek ze zwycięzcą czerwcowej konfrontacji na szczycie wagi półciężkiej pomiędzy Gloverem Teixeirą i Jirim Prochazką, Daniel Cormier nie odpowiedział jednoznacznie. Zaznaczył jedynie, że w przeciwieństwie do czasów, gdy sam rozdawał karty w 205 funtach, przeplatając władzę z Jonem Jonesem, dziś w czubie dywizji jest tak wielki kocioł, że trudno o wyraźnych pretendentów.

Cały nagranie poniżej.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button