UFC

Kontrowersje? Colby Thicknesse wykoleił Asafa Chopurova na UFC 333

Colby Thicknesse po dyskusyjnym werdykcie zadał pierwszą zawodową porażkę Asafowi Chopurovowi.

Gremialnie skreślany Colby Thicknesse (10-1) pokonał debiutującego w organizacji Asafa Chopurova (11-1) podczas gali UFC 333 w Abu Zabi.

Presję wywarł Chopurov od początku walki. Opędzał się Thicknesse od niego kopnięciami. Walka trafiła w klincz, gdzie Thicknesse popracował dobrymi kolanami na tułów Rosjanina. Trafił sierpem na rozerwanie, ale potem sam zainkasował mocne kolana na doły.

W dystansie Chopurov zdzielił srogim frontalem na korpus, wyraźniego naruszając. Poszukał kolejnym ciosów, ale Thicknesse przetrwał i odpowiedział własnymi, polując na kontrujące łokcie. W zwarciu Australijczyk spróbował zaatakować gilotyną, ale wykaraskał się Chopurov.

Rosjanin nacierał, wpadając w klincz. Dobrze ponownie wybronił się przed próbą gilotyny, kręcąc się jak zły. Walka trafiła na nogi, a potem ponownie w klincz, gdzie obaj polowali na kolana, łokcie. Sprawniejszy pod kątem kontroli tamże był Chopurov. Runda pierwsza dobiegła końca.


PEŁNE WYNIKI UFC 333 – TUTAJ


Agresywnie rundę drugą rozpoczął Chopurov, który chętnie wpadał w Thicknesse. Zdzielił go latającym kolanem, a później w klinczu trafił łokciem. Australijczyk z dobrą kombinacją w dystansie. Polował na obalenia, ale świetnie neutralizował je Chopurov.

Rosjanin nieustannie nacierał, ale Australijczyk nie szczędził mu razów, choć długimi fragmentami był spychany do obrony. Aktywność Chopurova nie była najwyższa, choć nieustannie nacierał. Srogie ciosy autorstwa Thicknesse doszły celu. Australijczyk spróbował obalenia, ale Chopurov świetnie się wybronił.

Rosjanin nadal szedł przed siebie na rywala, ale poza kontrolą w klinczu niewiele mu to dawało. Thicknesse był aktywniejszy pod kątem uderzanym, nawet w zwarciu. Rozerwanie. Srogie uderzenia Australijczyka! Spróbował obalenia, ale skończył na plecach. Walka wróciła na nogi, na co pozwolił Rosjanin.

Ostatnie sekundy rundy drugiej należały do Thicknesse, który zdzielił Chopurova prostymi, łokciami.

Początek ostatniej odsłony należał do pchającego się agresywnie na rywala Rosjanina, który zdzielił go dobrymi uderzeniami, sfinalizował dwa obalenia. Tam też trafił ciosami, ale potem zaprosił Australijczyka z powrotem na nogi.

Thicknesse ruszył na przeciwnika, zachodząc mu w klinczu przy siatce za plecy. Nie był jednak w stanie przewrócić Chopurova, który demonstrował kapitalna defensywę zapaśniczą – pomimo ogromnego już zmęczenia. Z czasem Rosjanin przestawił rywala, trafiając mocno na korpus. Dystans. Presja ze strony Chopurova, kopnięcia i ciosy Thicknesse, ale kończy Australijczyk na dole.

Jednak w końcu Thicknesse wytrącił kopiącego Chopurova, trafiając na górę. Rosjanin jednak świetnie zerwał się na nogi, neutralizując też próbę gilotyny. W stójce trwał nieustanny napór ze strony Chopurova, który w końcówce sfinalizował raz jeszcze obalenie w stylu Salahdine’a Parnasse’a. W ostatnich sekundach Thicknesse rozpuścił ręce, szukając nokautu, ale nie był w stanie skończyć młodziana.

Sędziowie wskazali niejednogłośnie na Colby’ego Thicknesse w stosunku 2 x 29-28, 28-29.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 200 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button