UFC

Islam Makhachev z urazem kręgosłupa po walce z Ianem Garrym, odpowiada Shavkatowi Rakhmonovowi: „Miałem czekać półtora roku, aż dojdzie do siebie?”

Nie wykluczał Islam Makhachev powrotu do oktagonu UFC jeszcze w tym roku, ale wygląda na to, że plany te uległy zmianie.

Gdy miesiąc temu pokonał Iana Machado Garry’eo, po raz pierwszy broniąc tytuł mistrzowski wagi półśredniej UFC, Islam Makhachev wyrażał wstępną gotowość bojową na powrót w progi oktagonu jeszcze w tym roku, podkreślając, że swoje lata już ma, więc czekać nie ma na co.

Okazuje się jednak, że plany te Dagestańczyk zmuszony był w pewnym stopniu zrewidować. A to z uwagi na problemy zdrowotne.

– Miałem trzy prześwietlenia po ostatniej walce – powiedział Islam w rozmowie z Match TV. – Mam drobne problemy z kręgosłupem. Nic poważnego. Nie trzeba żadnej operacji. Teraz dbam więc o zdrowie. Poczekamy na telefon od UFC. Idealnie byłoby stoczyć walkę przed ramadanem, który zaczyna się w lutym.

– Na horyzoncie są pretendenci, którzy sprawiają, że trenuję każdego dnia. Jest co najmniej dwóch potencjalnych rywali: Carlos Prates i Michael Morales. Nie ma czasu na odpoczynek. Prates to bardzo ciekawy rywal. Shavkat Rakhmonov też chce walczyć o pas, ale najpierw niech dojdzie do siebie i wtedy możemy walczyć. Wszyscy oni chcą mnie skończyć, ale obronię pas.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że to wspomniany Carlos Prates może być kolejnym przeciwnikiem Islama Makhacheva, ale w zeszłym tygodniu o swoich mistrzowskich aspiracjach przypomniał legitymujący się nieskazitelnym bilansem 19-0, choć niewidziany w akcji od dwóch prawie lat Shavkat Rakhmonov. Kazach zasugerował, że Dagestańczyk nie chciał z nim walczyć.

– Rakhmonov udzielił ostatniego wywiadu, nosząc ortezę na kolanie – powiedział Islam. – Jest kontuzjowany, w chce walczyć?

– Powiedział, że to jego powinienem był wybrać do walki. Miałem go wybrać i czekać półtora roku, aż dojdzie do siebie? Niech najpierw się wykuruje i wtedy będzie pretendentem.

– Nigdy nie powiedziałem, że bym do niego nie wyszedł. Niech dojdzie do zdrowia i wróci.

Poniżej podsumowanie ostatnich wydarzeń w świecie MMA.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button