UFC

Jakub Wikłacz wskazał idealny termin na trzecią walkę w UFC

Były mistrz wagi koguciej KSW Jakub Wikłacz wskazał termin, w którym chciałby stoczyć trzecią walkę pod sztandarem organizacji UFC.

Niewidziany w realiach bojowych od lutego, gdy poddał Muina Gafurova, śrubując swój bilans w oktagonie UFC do 2-0, Jakub Wikłacz miał powrócić do akcji w czerwcu, krzyżując pięści z Marcusem McGhee. Kontuzja pokrzyżowała jednak szyki Polakowi, który zmuszony był do wycofania się z zawodów.

Jak jednak Masa poinformował w najnowszym nagraniu na swoim kanale, jest już w pełni zdrów.

– (Przerwa) była spowodowana moją kontuzją, którą aktualnie uważam za zaleczoną – powiedział Jakub. – Jestem w trakcie jeszcze wzmacniania barku, przygotowania do przygotowań, że tak powiem. Może głupio to zabrzmi, ale muszę być sprawny w 100%, żeby to znowu nie strzeliło. W szczegółach nie będę mówił, co mi się stało. Macie to omówione w tych odcinkach, które zostały pokazane, więc polecam się cofnąć, jeżeli ktoś nie widział.

– Doszło do kontuzji, którą musiałem zaleczać dłuższy czas, którą o którą musiałem zadbać. Bark musiałem bardzo mocno wzmacniać i jestem w trakcie dalszego wzmacniania tego barku i powrotu do takiego 100% zdrowia. Dlatego w sumie na walkę tyle czekacie, bo gdyby nie to, że wypadłem, no to ta walka byłaby w czerwcu, która była zapowiedziana z McGhee.

Gdy zasilał w zeszłym roku szeregi UFC, Jakub Wikłacz nie ukrywał, że interesują go najwyższe laury – tj. tytuł mistrzowski wagi koguciej. I planów tych nie zmienia.

– Kiedy widzę się z pasem UFC? – powiedział, odczytując pytanie jednego z fanów. – No trzeba małymi kroczkami. Małymi – tak w cudzysłowie, bo one nie są małe – ale chciałbym po prostu wbić się w tym roku albo na początku przyszłego do rankingu, a potem wspiąć się po pas. Myślę, że tak sensownie – przy przy samych wygranych walkach – to maksymalnie dwa, trzy lata. Maksymalnie.

Kiedy natomiast Jakub Wikłacz chciałby wykonać kolejny krok w drodze do Top 15? Okazuje się, że ma już konkretne terminy.

– Chciałbym zawalczyć na koniec października, początek listopada – powiedział. – Tak gdzieś planuję swój powrót. Przy czym jest to plan, a nie jest to jeszcze w realizacji.

– Myślę, że jeszcze chwilę możecie się wstrzymać, a będę was update’ował, kiedy mniej więcej nadejdzie powrót i mam nadzieję, że gdzieś tam w niedługim czasie się o tym dowiemy.

Całe nagranie jest dostępne tutaj. Poniżej zaś najnowsza odsłona Q&A.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button