
Wedle nieoficjalnych doniesień Roberto Soldić uwolnił się z pętających go złotych łańcuchów ONE Championship i niebawem może zmienić pracodawcę.
Czyżby sportowa gehenna Roberto Soldicia na azjatyckim cmentarzysku MMA dobiegła wreszcie końca? Na to wskazują ostatnie doniesienia mediów z Bałkanów.
Przed dwoma tygodniami były mistrz kategorii półśredniej i średniej KSW gościł w Zadarze na gali FNC 30, w rozmowach z dziennikarzami nie ukrywając frustracji swoim położeniem w ONE Championship. Zirytowany trudnościami z zestawieniem walki z mistrzem Christianem Lee, który jakoby domaga się dodatkowych pieniądzy, stwierdził, że „wszelkie granice zostały przekroczone”, nie wykluczając żadnego kierunku w przyszłości.
W środę na profilu MMA Klinika na Instagramie gruchnęły natomiast nieoficjalnie doniesienia, wedle których Chorwat zdołał wyswobodzić się z kontraktu z azjatyckim gigantem i jest obecnie wolnym zawodnikiem. Ba! Ma on jakoby rozmawiać z UFC na temat występu na gali UFC Fight Night, która odbędzie się 1 sierpnia w Belgradzie.
Ile prawdy jest w tychże doniesieniach, nie wiadomo.
Roberto Soldić zasilił szeregi ONE Championship prawie cztery lata temu. Skusił się na duże pieniądze i perspektywę zdobywania pasów mistrzowskich w różnych formułach – nie tylko w MMA, ale także w Muay Thai czy kickboxingu. Pod egidą azjatyckiej organizacji stoczył jednak tylko trzy walki, w akcji nie będąc widzianym od lutego zeszłego roku, gdy ciężko znokautował Dagiego Arslanalieva.
Poirier nie skreśla McGregora w rewanżu z Hollowayem
Był kontakt ze strony UFC – Mateusz Gamrot leci do ATT
Ekipa Parnasse’a z apelem do White’a i UFC
Jaka przyszłość czeka 31-latka? Ile prawdy jest w doniesieniach o zrzuceniu przezeń azjatyckich kajdan? O tym przekonamy się zapewne w najbliższych tygodniach, może dniach.
Poniżej zapowiedź powrotu Conora McGregora oraz wstępna analiza jego rewanżu z Maxem Hollowayem na UFC 329.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.





Mamy rywala dla Bartosa.
Jeśli to prawda to Bartos Soldica nie przejdzie.
Soldic od 5 lat, od czasu walki z Kinclem, nie walczył w półśredniej i szczerze mówiąc wątpię by chciał wrócić teraz do tej kategorii, pomimo że to gabarytowo jest jednak półśredni.