KSWPolskie MMA

„Chciałem wygrać, dążyłem do tego” – Mamed Khalidov przemówił po porażce z Pawłem Pawlakiem na KSW 117

Mamed Khalidov zabrał już na spokojnie głos po przegranym mistrzowskim boju z Pawłem Pawlakiem na warszawskiej gali KSW 117.

W minioną sobotę Mamed Khalidov przegrał w walce wieczoru gali KSW 117 w Warszawie z mistrzem wagi średniej Pawłem Pawlakiem.

Czeczen miał swoje momenty, szczególnie w drugiej rundzie, ale nie był w stanie przedrzeć się przez najeżony różnorodnymi kopnięciami zasieki obronne niezwykle aktywnego Plastinho. Zmęczony i porozbijany, w ostatniej sekundzie czwartej rundy Khalidov przegrał przez techniczny nokaut, ubity uderzeniami z góry.

Po walce Khalidov wymówek nie szukał. Przyznał, że styl walki Pawlaka okazał się dla niego problematyczny, potwierdził, że mocno odczuł jego ciosy z rundy czwartej.

Obchodzący w lipcu 46. urodziny zawodnik nie zdecydował się na ogłoszenie zakończenia kariery, choć jak przyznał, był tego bardzo bliski. Wsparcie ze strony fanów odwiodło go jednak od tego kroku.

Dalsza część artykułu poniżej…


Sprawdź też:

Baraniewski reaguje na ofertę walki z Guskovem

Wikłacz ma walkę – mocny rywal na czerwiec

„Naruszył mnie konkretnie” – Khalidov szczerze o porażce z Pawlakiem?


W poniedziałek Mamed opublikował na IG Stories nagranie, w którym już na spokojnie opowiedział o sobotniej porażce z Pawłem oraz swojej przyszłości – choć skupił się przede wszystkim na podziękowaniach dla fanów.

– Oczywiście chciałem wygrać, dążyłem do tego – powiedział Czeczen. – Ten dzień to nie był mój dzień. Lepszy był oczywiście mój przeciwnik. Dla niego gratulacje.

– Znowuż przyszedł moment, gdzie musiałem przyjąć porażkę, ale ten ogrom waszego wsparcia… Dostaję naprawdę setki wiadomości. Wobec tego muszę tutaj wam wszystkim podziękować za wasze wsparcie dla mnie, za te wiadomości wszystkie. Naprawdę bardzo duże i bardzo emocjonalne są te wiadomości. To jest dla mnie bardzo ważne.

– W pierwszej kolejności między innymi dlatego właśnie robię to, co robię. Dobrze, że mam was i zawsze mnie wspieracie. Dziękuję wam bardzo za to.

– Nie wiem, co dalej będzie. Nie wiem, co dalej z moją karierą. Czy zawalczę jeszcze. Nad tym się zastanowię jeszcze. Będę się jeszcze z wami konsultował i z wami tym się dzielił.

– Poczułem ogromne emocje podczas wyjścia do walki i po walce. Nie potrafię wam przekazać wam tej całej miłości do was tak naprawdę. Moje serce wczoraj się kroiło, miałem różne emocje, jeżeli chodzi o to. Czytałem te wszystkie wiadomości od was i taka sinusoida była.

– Jestem szczęśliwym człowiekiem. Naprawdę jestem spełniony w tym, co robiłem. Zobaczymy, co dalej. Naprawdę dziękuję wam z całego serca.

Poniżej podsumowanie gali KSW 117.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button