
Mocne starcie! Bartosz Kurek po ostrej jatce pokonał Tomasza Romanowskiego na KSW 116
Bartosz Kurek odniósł najcenniejsze zwycięstwo w zawodowej karierze, pokonując zaprawionego w boju Tomasza Romanowskiego na KSW 116.
Bartosz Kurek (6-0) po świetnym, pełnym ostrych wymian pojedynku Tomasza Romanowskiego (19-12) w ramach gali KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim.
Kurek od razu wywarł presję. Romanowski zachowywał jednak spokój w defensywie. Kurek zaatakował dobrą kombinacją. Romanowski poszukał kontry, ale przestrzelił. Lowking Bartosza. Romanowski zaczął pracować krosami na doły. Kurek kontrował kolanami na głowę, dokładając ciosy. Czystych uderzeń nie było jednak wiele.
Kolejna ostra szarża Bartosza po kolanie. Jednym z ciosów trafił, ale Tomasz dobrze popracował w defensywie. Tommy z czasem odpowiedział własną szarzą, ale trafił mocno palcem w oko Kurka. Walkę przerwano. Nie wyglądało to dobrze. Kurek był wściekły. Jego oko nie było w dobrym stanie. Do klatki wszedł lekarz, który asystował Bartoszowi. Sugerował, że nie ma poważnej kontuzji.
Po kilku minutach walkę wznowiono.
Kurek był aktywniejszy, szczególnie pod kątem kopnięć na korpus. Romanowski poszukał w końcówce lewego zamachowego, ale nie trafił czysto. Runda pierwsza dobiegła końca.
Kurek wszedł w rundę drugą lepiej. Potraktował rywala kopnięciami na korpus, krosami. Nadal straszył przeciwnika kontrującymi kolanami. Romanowski podkręcił jednak tempo, w półdystansie rozpuszczając kilka razy ręce – atakował na górę i na dół. Kilka soczystych uderzeń Tomasza doszło celu – ale Bartosz odpowiedział własnymi. Intensywny fragment!
Tommy zamknął rywala na ogrodzeniu, tam polując na srogie kombinacje. Jednak Kurek ani myślał składać broni – i odpowiadał własnymi ciosami. Kilka z nich wylądowało na głowie Romanowskiego, ale ten nacierał niczym taran. Odpowiadał jednak ciosami Kurek, także w kombinacjach. Kilka krosów Bartosza doszło głowy Romanowskiego.
PEŁNE WYNIKI KSW 116: BARTOSIŃSKI VS. FLEMINAS – TUTAJ
Berserker nadal jednak nacierał. Bronił się dobrze gardą przed kombinacjami rywala, poszukując – z sukcesami – okna możliwości do wyprowadzenia własnych uderzeń. Kilka razy soczyście trafił na doły Kurka, raz skarcił go kontrą. Nadal jednak to Kurek pozostawał aktywniejszy. Runda druga dobiegła końca.
Dobrze popracował prawicą Bartosz w pierwszych sekundach trzeciej odsłony. Był wyraźnie aktywniejszy, nie dając się tym razem zamykać na ogrodzeniu. Romanowski dobrze pracował gardą, ale nie wyprowadzał wielu iderzeń. Presja była, ciosów brakowało.
W końcu Berserker odpalił dobrą serię, ale szybko kombinacją odpowiedział Kurek. Gdy dobre ciosy notował Tomasz, odpowiadał Bartosz, bardzo często seriami. Kurek był na wstecznym, ale uderzał częściej.
Romanowski wbił rywala plecami w ogrodzenie, tam trzymając go przez kilkadziesiąt sekund. Potraktował go też dobrymi krótkimi ciosami. Utrzymał go tam do końca walki.
Sędziowie orzekli jednogłośnie o zwycięstwie Bartosza Kurka w stosunku 3 x 30-27. Bilans częstochowianina w klatce KSW wynosi teraz 4-0.
Dla Tomasza Romanowskiego była to czwarta porażka w pięciu ostatnich występach.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.





Świetna gala póki co.