
„Poza tym scenariuszem wygrywam tę walkę” – Merab Dvalishvili uważa, że Petr Yan ma tylko jedną drogę do zwycięstwa na UFC 333
Były mistrz wagi koguciej Merab Dvalishvili wziął pod lupę drugą walkę z Petrem Yanem, wskazując jedyny scenariusz, w którym przegra z Rosjaninem trylogię na UFC 333.
W grudniu zeszłego roku Petr Yan w rewanżu zatrzymał szaloną serię czternastu zwycięstw Meraba Dvalishviliego, odbierając Gruzinowi tytuł mistrzowski wagi koguciej.
Goszcząc na kanale UFC on Paramount, Maszyna opowiedział o tym, co nie zagrało w tamtym starciu z Rosjaninem.
– Petr Yan był lepszy, a ja popełniłem pewne błędy – powiedział. – Nie byłem odpowiednio przygotowany. Znaczy, byłem gotowy do walki, ale nie do walki z Yanem, bo Yan to inny poziom. To zawodnik na innym poziomie, pod którego potrzebujesz odpowiednie przygotowania.
– Teraz mam odpowiednie treningi pod niego i mam odpowiednie nastawienie. Wszystko jest na swoim miejscu. Tym razem walka będzie zupełnie inna.
– Wiedziałem, że tamta walka z Yanem może być ciężka. Wiedziałem o tym. No ale i tak sądziłem, że to wygram. Tak się nie stało. Nie tylko przegrałem, ale dostałem od niego lanie.
W rundzie trzeciej rewanżu Dvalishvili zainkasował soczyste kopnięcie na korpus, po którym walczył o przetrwanie.
– Gdy to oglądałem w telewizji potem, nie wyglądało tak źle, ale mając uwadze, jak to odczułem, to uważam, że większość zawodników by sią poddała – stwierdził. – Nie wytrzymaliby takiego bólu. Ja jestem doświadczony i twardy. Nie poddaję się. Pozostaję w walce i przezwyciężam to.
– Nie kopnął mnie zresztą raz. Potem jeszcze trafił mnie ciosem, potem raz jeszcze kopnięciem. Nie wiem, czy to wiecie, ale zawodnicy wiedzą, że gdy dostaniesz raz w wątrobę, to jest ona o wiele słabsza. Możesz wytrzymać pierwsze uderzenie, ale drugiego czy trzeciego prawie nie da się wytrzymać. Dzięki Bogu pozostałem w walce. Nigdy bym się nie poddał. Aż nie zgonę.
– I teraz będzie tak samo. Musi mnie znokautować na sztywno, bo w przeciwnym wypadku będę się bił do końca.
Do trylogii dojdzie już w sobotę w Abu Zabi. W co-main evencie gali UFC 333 Merab Dvalishvili spróbuje odebrać pas wagi koguciej Petrowi Yanowi.
– Bardzo się cieszę – powiedział Gruzin o swoim nastroju przed walką. – Wygram to starcie. Jestem podekscytowany. Zamierzam udowodnić ludziom, że się mylą.
– Wiadomo, to walka, więc wszystko się może zdarzyć, ale poza scenariuszem, w którym mnie nokautuje, wygrywam tę walkę.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 200 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






