
Ilia Topuria vs. Paddy Pimblett walką wieczoru numerowanej gali UFC bez pasa na szali? Jednoznaczna deklaracja Dany White’a
W przestrzeni medialnej robi się coraz głośniej o powrocie w progi oktagonu UFC byłego mistrza wagi piórkowej i lekkiej Ilii Topurii.
Szybko idzie! W zeszłym tygodniu Ilia Topuria powrócił z medialnego niebytu, gdzie wysłał go na gali UFC w Białym Domu Justin Gaethje, a dziś Gruzin ma już na horyzoncie dwóch potencjalnych rywali, z naciskiem na jednego.
Wszystko za sprawą sternika UFC Dany White’a, który w kilku ostatnich wywiadach zawęził grono przeciwników dla El Matadora do dwóch nazwisk: wspomnianego Justina Gaethje oraz Paddy’ego Pimbletta.
Zapytany zaś w czwartek podczas konferencji prasowej przed sobotnią galą ZUFFA, czy potencjalny pojedynek pomiędzy niepałającymi do siebie sympatią Topurią i Pimblettem mógłby uświetnić jedną z numerowanych gal, pomimo iż na jego szali nie znalazłby się pas mistrzowski, Dana White postawił sprawę jasno.
– Odpowiedź brzmi: tak – powiedział na UFC on Paramount głównodowodzący amerykańskiego giganta. – To gigantyczna walka. Cały czas jestem pytany, co będzie dalej, bo Topuria chce wracać. Powiem tak: dobrze jest mieć taki problem. Która walka? Gaethje czy Pimblett?
– W którymkolwiek więc kierunku to wszystko pójdzie, wszyscy wygrywamy.
Jeśli jednak uwzględnić dwa kluczowe fakty – tj. zapowiadany przez White’a rychły powrót Topurii oraz wypowiedzi Gaethje, który jak mantrę powtarza od kilku tygodni, że jeśli nie zawiesi rękawic na kołku, to kolejny pojedynek stoczy dopiero w 2027 roku – to wydaje się, że wybór UFC może być tylko jeden: El Matador vs. Baddy.
Scenariusz taki jest tym bardziej prawdopodobny, że opromieniony ekspresową wiktorią z Benoitem Saint-Denisem Brytyjczyk wyraża pełną gotowość na powrót pod koniec roku, nie ukrywając zainteresowania konfrontacją z Gruzinem.
Poniżej podsumowanie ostatnich wydarzeń w świecie MMA.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






