
„Top 15 powoli się do nas zbliża” – Michał Oleksiejczuk zaakceptował ofertę walki w UFC, zdradził pierwsze szczegóły nt. rywala
Michał Oleksiejczuk gruszek w popiele nie zasypia – w czerwcu Polak powalczy o czwarte zwycięstwo z rzędu pod egidą UFC.
Koniec zadumy! Poinformowawszy w zeszłym tygodniu o otrzymani „potężnej” oferty walki na czerwiec, Michał Oleksiejczuk popadł w zadumę, bo pierwotnie celował w powrót do oktagonu w sierpniu.
W zeszłym piątek Husarz zasugerował jednak, że prawdopodobnie podejmie rękawicę, zmotywowany bojowymi zachętami ze strony nadwiślańskich fanów w przestrzeni medialnej, a konkretnie na platformie X.
I rzeczywiście – we wtorek polski średnie poinformował, że dopełnił formalności.
– Zaakceptowałem propozycję walki – napisał na X. – Na dniach podpiszę kontrakt i szykuję się do kolejnej bitwy. HUSARIA NIGDY SIĘ NIE PODDAJE! Top 15 powoli się do nas zbliża.
Michał nie jest jeszcze pewien, czy obóz przygotowawczy do walki przeprowadzi w Fighting Nerds, bo „to zależy od wielu czynników”.
Nie wiadomo póki co, ani gdzie i kiedy odbędzie się walka, ani kto będzie przeciwnikiem polskiego zawodnika. Husarz pokusił się jednak o przemycenie wskazówki dotyczącej rywala.
– Pochodzi z kraju, który jest członkiem Unii Europejskiej – napisał.
Michał Oleksiejczuk znajduje się na fali trzech zwycięstw, w tym dwóch przez pierwszorundowe nokauty. Ostatni pojedynek stoczył w lutym, w starciu nagrodzonym bonusem za Walkę Wieczoru pokonując na pełnym dystansie Marca-Andre Barriaulta.
Poniżej zapowiedź walki robiącego furorę w UFC Iwo Baraniewskiego – reprezentowanego właśnie przez Artnox – z Billym Elekaną.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




