
„To byłoby w miarę zadowalające” – Damian Piwowarczyk wskazał kwoty, jakich chciałby w nowym kontrakcie z KSW
Wypełniwszy kontrakt z KSW, Damian Piwowarczyk wskazał kluczowe warunki, jakie mogłyby skłonić go do pozostania pod egidą polskiego giganta.
Podczas niedawnej wali KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim Damian Piwowarczyk po porywającym widowisku znokautował kroczącego od zwycięstwa do zwycięstwa Sergiusza Zająca.
Wiktorią tą – trzecią z rzędu – Damsyn wypełnił obowiązujący kontrakt z organizacją KSW, zyskując dobrą pozycję negocjacyjną przed rozmowami o nowej umowie.
Goszcząc w zeszłym tygodniu w magazynie Oktagon Live na Kanale Sportowym, reprezentant Uniq Fight Club przyznał, że czeka go teraz spoko zadumy nad swoją przyszłością.
– Jest teraz na pewno dużo doradców czy różnych komentarzy – powiedział Damian. – Wiadomo, obejrzałem też na YT opinie ekspertów czy Woja, czy dziennikarzy, żeby zgrać sobie to wszystko w całość.
– Na pewno ciężkie jest teraz podjęcie odpowiedniej decyzji. Też jesteśmy zasadzie jeszcze przed jakimiś poważnymi rozmowami. Ważne, że w końcu moje na wierzchu.
Damian potwierdził, że żadna decyzja jeszcze nie zapadła.
– Rozkminiam różne możliwości mimo wszystko – powiedział. – Jak mówiłeś, było to ryzykowne. Mogłem na tym dużo stracić albo dużo zyskać. Na całe szczęście dla mnie jednak chyba dużo zyskałem. Nie wiem jeszcze, jak dużo, bo to też zależy od przyszłości, od rozmów.
– Ale na pewno nie jestem tylko na jednej drodze. Muszę po prostu teraz pomyśleć nad tym z trenerami, z rodziną, zobaczyć, jak się fabuła rozwinie.
Damian potwierdził, że pod uwagę bierze dwie opcje – KSW oraz UFC. Trudno mu wyobrazić sobie inną drogę, choć, owszem, pojawiły się zapytania o jego usługi ze strony innych zagranicznych organizacjii.
– Raczej bym nie celował w te rzeczy, bo to mimo wszystko byłoby obniżenie sportowego poziomu – powiedział. – A ja muszę być w jakiejś federacji, która posiada kozaków, posiada wysoki poziom sportowy, żeby mi się po prostu chciało na co dzień bardzo mocno trenować, podnosić swoje umiejętności i być w niebezpiecznym środowisku, powiedzmy.
Pieniądze też oczywiście będą mieć znaczenie w rozmowach z KSW. Damian pokusił się nawet o wskazanie pewnych przybliżonych kwot, które go interesują.
– Też to rozkminiałem – powiedział. – Na przykład video Lowkinga, Bartka Stachury. On tam o fajnych kwotach mówił. To byłoby, myślę, w miarę zadowalające.
– No i oczywiście walka od razu z mistrzem – z Rafałem Haratykiem. Bo też tam gdzieś oglądałem wywiad Woja. Walka Bartosza jednego z drugim (Leśko vs. Szewczyk) również była ciekawa. Bartosz Leśko też zaznaczył bardzo fajnie swoją pozycję w półciężkiej. Sugerował leciutko Wojek, że po prostu być może będzie trzeba stoczyć walkę z Bartoszem Leśko, ale, no, zdecydowanie by mnie to nie przekonało w tym momencie.
– Z Bartkiem mam nadzieję, że jeszcze się kiedyś spotkamy na tej sportowej drodze, ale na przykład gdybym dostał walkę z Rafałem, wygrałbym i pierwsza obrona pasa? I by była historia. I myślę, że by to było też ciekawe dla widzów. Wtedy również by mi to odpowiadało.
– No właśnie chodzi więc o te wymagania finansowe i zapewne też długość kontraktu. Teraz wypełniłem drugi kontrakt i tak naprawdę dwa kontrakty miałem na sześć walk. Uważam, że to jest bardzo, bardzo długi kontrakt. Przydałaby się połowa tego kontraktu co najwyżej.
Poniżej fragment nagrania z propozycjami kwot, do których najprawdopodobniej nawiązał Damian Piwowarczyk.
Dla Damiana Piwowarczyka epicki bój z Sergiuszem Zającem był ostatnim w kontrakcie z KSW. 3 wygrane z rzędu, wszystkie przed czasem, 28 lat – zostanie, czy spróbuje swoich sił w UFC / Contenderze? Fragment z podsumowania #KSW116 pic.twitter.com/tDUMSdYQ4e
— Bartłomiej Stachura (@Lowkingpl) March 15, 2026
Warto dodać też, że w rozmowie z portalem MMAPL Damsyn zdradził, że za KSW 116 „ze wszystkiego, razem ze sponsorami, powyżej stówy będzie, ale to i tak jest za mało”.
Poniżej 5 kluczowych wniosków z UFC Londyn.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




