
„Nigdy w życiu tego nie zrobi” – Charles Oliveira przekonany, że Max Holloway blefuje przed UFC 326
Charles Oliveira odpowiedział na obawy fanów o swoje stójkowe nastawienie na rewanż z Maxem Hollowayem na UFC 326 i skomentował ostatnie wypowiedzi Hawajczyka.
Charles Oliveira wywołał spore zamieszanie, szczególnie na brazylijskiej scenie MMA, gdy niedawno zapowiedział pełną gotowość na wymianę ciosów z Maxem Hollowayem w walce wieczoru sobotniej gali UFC 326 w Las Vegas.
Fani Do Bronxsa zatroskali się o jego los w starciu ze specjalizującym się przecież właśnie w stójkowej szermierce Hawajczykiem, apelując do niego, aby poszedł po rozum do głowy i spróbował zapasów i parteru.
W rozmowie z brazylijskim dziennikarzem Laerte Vianą Charles Oliveira odpowiedział na te obawy, zwracając uwagę, że MMA mocno zmieniło się na przestrzeni lat.
– Wiem, że mam unikalne jiu-jitsu, ale to nie będzie walka, w której Charles będzie tylko szukał obaleń – powiedział. – Nie będę tego robił. Nie trenuję tylko obaleń. Trenuję wszystkiego po trochu, radząc sobie bardzo dobrze w każdym aspekcie. Mocno się rozwinąłem, więc to na pewno będzie świetna walka. Wiadomo, moje jiu-jitsu zawsze będzie moim jiu-jitsu, ale mocno rozwinąłem stójkę.
– Widziałem w kilku wywiadach, że ludzie mówią, że „Charles przyprawi nas o atak serca, mówił, że spróbuje go znokautować, pokazał migawki treningów stójki”. Spokojnie, ludzie. Myślicie, że wejdę tam w kimonie z zawiązanym pasem, a gdy zacznie się walka, to usiądę i zaproszę go do gardy? To tak nie działa. Mówimy o MMA. W MMA nie wciągasz gościa do gardy, robiąc tylko jiu-jitsu. To już tak nie wygląda.
– Sport poszedł do przodu, ale czasami ludzie nadal w ten sposób o nim mówią. To MMA, więc walczymy w MMA. Wiem, jak to zrobić. To nie będzie łatwa droga. To będzie ciężka przeprawa. Mówimy o bardzo mocnym gościu. To walka MMA i jestem na nią gotowy.
W drodze do rewanżu Błogosławiony nie wykluczył, że to on poszuka sprowadzenia. Stwierdził, że nie lada wyczynem byłoby poddanie brazylijskiego specjalisty od walki na chwyty.
Do Bronxs nie ma jednak wątpliwości, że Hawajczyk blefuje.
– Z całą pewnością nie poszuka obalenia – ocenił. – To gość, który niemal wyłącznie walczy ze wszystkimi w stójce. Nigdy w życiu nie chciałby mnie przewrócić. To totalny blef. Wydaje mi się, że mówił tak, bo widział żartobliwe nagranie, na którym robiłem ten gest palcem, zapraszając kolegę do wymian. No ale to Chute Boxe. Nie miał to nic wspólnego z Hollowayem czy jakimiś moimi przygotowaniami na wypadek, gdyby rzucił mi takie wyzwanie.
– Nie przygotowuję się na takie coś. Oczywiście jestem gotowy. Jeśli walka wejdzie w piątą rundę i rzuci mi na koniec wyzwanie, z całą pewnością będę gotowy, bo jestem z Chute Boxe. Robimy to cały czas, ale to bez związku z nim.
– Myślę, że blefował. Jestem pewien, że nigdy w życiu nie rzuci mi się do nóg.
Poniżej analizy i typy na wszystkie walki karty głównej UFC 326.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




