UFC

„Kwintesencja intensywności” – Michael Bisping pod wrażeniem „szalonego” Iwo Baraniewskiego

Michael Bisping opowiedział o zakulisowym spotkaniu z Iwo Baraniewskim, nie szczędząc Polakowi komplementów po UFC Londyn.

Gdy w zeszłym roku ekspresowo znokautował faworyzowanego Mahameda Aly’ego, o Iwo Baraniewskim zrobiło się na świecie głośno po raz pierwszy. Gdy w grudniu po szalonej bijatyce ustrzelił Ibo Aslana w debiucie w UFC, Rudy ponownie znalazł się na ustach całego świata, a polsko-turecka wojna została okrzyknięta mianem najlepszej w dziejach organizacji.

Tradycję tę Iwo Baraniewski podtrzymał w sobotę, gdy w ramach gali UFC Fight Night w Londynie zmierzył się z Austenem Lanem.

Kapitalnie dysponowany Polak potrzebował niespełna pół minuty, aby piękną kombinacją bokserską znokautować potężnego Amerykanina, ponownie zyskując rozgłos w świecie MMA.

Zaraz po walki komplementów Polakowi nie szczędzili komentatorzy, w tym Michael Bisping. Były brytyjski mistrz wagi średniej zabrał też głos na temat Rudego w podsumowaniu gali, jakie zostało opublikowane na kanale TNT Fight Sports, gdzie potwierdził, że atmosfera na trybunach w trakcie walki Polaka była szalona.

– Cóż, jak można nie być pod wrażeniem? – powiedział, nawiązując do reakcji fanów na nokaut autorstwa Iwo. – Jak można nie być, skoro ten facet robi to za każdym razem, gdy tylko wkracza do oktagonu? Trzy walki w tej organizacji, jedna w Contender Series, dwie w UFC – wszystkie zakończone w pierwszej rundzie. I tak przez całą karierę! Wszystkie wygrane w dominującym stylu.

– Ile to trwało? 28 sekund. Pierwszy cios, prawy, lewy hak, bum, i po wszystkim. Pozamiatane. Koniec. Ten człowiek to kwintesencja intensywności, a mierzył się przecież z gigantycznym Austinem Lanem.

– Rozmawiałem z nimi na spotkaniu z zawodnikami przed galą – powiedział. – Bo wszedł i jak go zobaczyłem, to pomyślałem, że nie wyglądał na zbyt dużego. Rozumiecie? Żartobliwie powiedziałem więc, że: „Hej, przyjrzyjmy ci się trochę. Stańmy oko w oko”. I jak tylko to zrobiliśmy, ryknął i jakby wszedł na zupełnie inny poziom! , a ja na to: „O, jesteś porąbany! Jesteś szalony!”. No i jest. Daje dużo rozrywki.

Poniżej podsumowanie zwycięstwa Iwo Baraniewskiego i wybór możliwych rywali na jego trzeci występ w UFC.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button