
Islam Makhachev ma zaplanowaną walkę – menadżer Dagestańczyka zdradził pierwsze szczegóły
Menadżer mistrza kategorii półśredniej UFC Islama Makhacheva poinformował, że Dagestańczyk zna już wszystkie szczegóły swojej kolejnej walki.
Kilka tygodni temu, wraz z ogłoszeniem walki Ilii Topurii z Justinem Gaethje na okoliczność czerwcowej gali UFC w Białym Domu, w przestrzeni medialnej zaroiło się od spekulacji dotyczących niedoszłej ostatecznie walki El Matadora z Islamem Makhachevem, która jakoby była bliska zestawienia.
Gruzin szybko oskarżył Dagestańczyka o splamienie nogawki, choć sam wystawił się tym na ostrzał, bo jego menadżer Malki Kawa zapewniał, że pojedynek nie był nigdy nawet bliski finalizacji.
W środę w wywiadzie dla TMZ swoją wersję zdarzeń przedstawił menadżer Islama Makhacheva Ali Abdelaziz, który poinformował, że, owszem, gdy matchmakerzy UFC składali rozpiskę na Biały Dom, otrzymał telefon z pytaniem o możliwość walki Dagestańczyka z Gruzinem. Zanim jednak zdążył zadzwonić do Islam – ten akurat spał z uwagi na różnice czasowe – Hunter Campbell zadzwonił ponownie, informując, że temat walki nieaktualny.
Abdelaziz w nieszczególnie zawoalowany sposób zasugerował, że ekipa Topurii nie doszła do porozumienia z UFC w sprawie finansów, tym samym potwierdzając słowa wspomnianego Kawy, który tego nie ukrywał.
Na tym jednak nie koniec, bo zdaniem menadżera Makhacheva El Matador nie był gotów na spełnienie innego warunku, jaki postawili mu matchmakerzy UFC.
– Gdyby naprawdę chciał tej walki, musiałby zrobić dwie rzeczy – powiedział Abdelaziz. – Po pierwsze – musiałby zwakować pas wagi lekkiej, a nie wydaje mi się, żeby tego chciał. I nie obwiniam go za to, bo przecież dopiero co go zdobył. No ale wszyscy inni musieli zwakować pasy, a on nie jest nikim wyjątkowym.
– I po drugie – chciał kupę forsy. Nie mam mu tego za złe. No ale na tej zasadzie też zawsze mogę podać jakąś zaporową kwotę, żeby odmówić UFC.
To nie wszystko. Do walki Islama Makhacheva z Ilią Topurią w najbliższym czasie nie dojdzie nie tylko dlatego, że Gruzin wojuje w czerwcu z Justinem Gaethje. Menadżer Dagestańczyka poinformował bowiem, że jego klient również ma już zaplanowany pojedynek.
– Islam dostał propozycję innego starcia w wadze półśredniej w charakterze walki wieczoru – powiedział Abdelaziz. – Odpowiedział, że bierzemy to i walka będzie w lipcu – a to z powodu pewnych problemów, o których mówił już Dana White.
– Mogę natomiast powiedzieć jedno: gdyby ta walka z Ilią została mu zaproponowana na czerwiec, Islam wziąłby ją nawet wtedy, gdyby miał tylko jedną nogę. Islam ma już jednak walkę latem. Walka z pretendentem w wadze półśredniej. Wszystko sfinalizowane. UFC ogłosi to już wkrótce.
Kto może być rzeczonym rywalem Islama Makhacheva w pierwszej obronie pasa? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na Iana Garry’ego, który od dłuższego już czasu haruje medialnie jak zły, aby skorzystać z bitewnych usług Dagestańczyka.
Poniżej 5 najważniejszych wniosków z UFC Londyn.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




