Bellator

Dlaczego warto obejrzeć… Bellator 130!

Przyjrzyjmy się bliżej gali Bellator 130…

Przed nami dwie gale prestiżowych amerykańskich federacji. Do obejrzenia numerowanej gali UFC 179 nie trzeba zachęcać nikogo, ale dzień wcześniej w nocy z piątku na sobotę w Kansas Star Arena w Stanie Kansas w USA odbędzie się 130-sta gala największego rywala UFC, organizacji Bellator. Wyniki oglądalności i kasowość obu wydarzeń zapewne będą zgoła różne (na korzyść organizacji Dany White’a), ale szczerze zachęcam do „zarwania” pierwszej weekendowej nocy tego tygodnia, by obejrzeć widowisko federacji Scotta Cokera, który zapewnia nas o ciągłych zmianach na lepsze w swej organizacji.

Poniżej rozpiska gali Bellator 130:

Walka wieczoru:

Emanuel Newton vs. Linton Vassell

Główna karta

Karl Etherington vs. Bobby Lashley
Annalisa Bucci vs. Marloes Coenen
Rick Hawn vs. Dave Jansen

Pozostałe walki:

Derek Bohi vs. Alex Huddleston
Aaron Derrow vs. Nate Jolly
Darrion Caldwell vs. Anthony Dizy
Sam Oropeza vs. Gary Tapusoa
Daniel Gallemore vs. Gzim Selmani
Cody Carrillo vs. Marcio Navarro
Ricky Musgrave vs. Joe Wilk
David Ramos vs. David Rickels

Karta główna

Prawdopodobnie przynajmniej jednego zawodnika z każdego zestawienia łatwo skojarzyć każdemu wielbicielowi MMA z jego poprzednich walk.

Rick Ghengis Hawn (20-2) vs. Dave The Fugitive Jansen (18-3) /waga lekka – 155lbs/

Obaj zawodnicy mogą się pochwalić dobrymi rekordami i długim stażem w Bellatorze. Faworyzowany przez bukmacherów i ekspertów branżowych Hawn w swej karierze walczył z takimi zawodnikami jak Karo Parisyan, Michael Chandler czy Douglas Lima. I to właśnie Lima zafundował mu 6-ścio miesięczny okres pauzowaniu po technicznym nokaucie na gali Bellator 117.

Natomiast Jansen to pogromca Marcina Helda. Podczas gali Bellator 93 wygrał z Polakiem jednogłośnie na punkty, gwarantując sobie wówczas walkę o pas dywizji lekkiej z Chandlerem. Jednak do pojedynku nie doszło z powodu kontuzji, która wyłączyła Jansena na 18 miesięcy.

Annalisa No FearBucci (7-3) vs. Marloes RuminaCoenen (21-6) /waga piórkowa – 145 lbs/

Obie panie zadebiutują w organizacji. W analizach branżowych to zestawienie wydaje się być typowym mismatchem na korzyść reprezentantki Holandii, która walczyła z najlepszymi w swej kategorii na galach Strikeforce czy Invicta, dzięki czemu ma dużo większe doświadczenie od swej rywalki. I o ile takie zawodniczki jak Liz Carmouche czy Sarah Kaufman bez problemu zmuszała do poddania, o tyle Cristine Justino czy Miesha Tate okazały się przeszkodami nie do przejścia dla Marloes.

Włoszka Annalisa Bucci ostatni raz walczyła w maju tego roku. Jest dużo niżej notowana w rankingu wagi piórkowej kobiet od Marloes (#2), bo aż na odległym miejscu 20-stym.

Raczej nie zapowiada się na sensację w tym pojedynku, ale kto wie… w końcu to MMA. A do tego Coenen wraca do klatki po 15-miesięcznej przerwie. Możemy być jednak pewni, że będzie to zacięty pojedynek – jak przystało na dobre kobiece MMA.

Karl The Wrecking Machine Etherington (9-0) vs. Bobby The DominatorLashley (11-2) /waga ciężka – 265lbs/

Bardzo ciężka przeprawa po ewentualne zwycięstwo czeka Karla Etheringtona, który wraca do MMA po 15-sto miesięcznej absencji. Anglik musi pokonać bardziej doświadczonego Bobby’iego Lashley’a, który reprezentuje American Top Team, a do tego walczy przed własną publicznością. Ciekawostką może być fakt, że gwiazda KSW, Mariusz Pudzianowski, szkolił swe zapasy z Bobbym przed starciem z Bobem Sappem na KSW 19.

Lashley po zwycięstwie nad Joshem Burnsem w swym debiucie na gali Bellator 123 stanowczo mówił w wywiadach, że zdaje sobie sprawę z tego, iż wszedł w ostatnią fazę swej kariery w MMA, dlatego też chce mieć jeszcze okazję zawalczyć z najlepszymi. W programie Countdown promującym galę wymieniał Cheicka Kongo jako zawodnika, z którym chętnie skrzyżowałby rękawice. Aby w przyszłości doszło do tego starcia, Dominator musi pokonać Karla Etheringtona.

Walka o pas

Emanuel The Hardcore Kid Newton (24-7-1) vs. Linton The Swarm Vassell (14-3) /waga półcieżka – 205lbs/

Kolejny powodem, dla którego warto obejrzeć galę Bellator 130, jest walka o pas pomiędzy mistrzem kategorii półciężkiej Emanuelem Newtonem a pretendentem Lintonem Vassellem. Bardziej doświadczony Amerykanin może pochwalić się pasmem 6-ściu zwycięstw, które odniósł, walcząc między innymi z Muhammedem Lawalem, Atillą Veghiem czy we wrześniu tego roku z Joey’em Beltranem.

Newton w jednym z wywiadów powiedział:

Chciałem dostać kolejną walkę tak szybko, jak to możliwe i rzeczywiście tak się stało. Muszę podziękować wszystkim zaangażowanym, jestem gotowy, by dać fanom kolejny emocjonujący pojedynek.

Vassell wypowiadał się w podobnym tonie:

To nie była łatwa droga, ale to była tylko kwestia czasu, nim zawalczę o pas wagi półciężkiej. Ten czas nastał teraz i zamierzam zostać pierwszym brytyjskim mistrzem tej kategorii wagowej w Bellatorze.

Brytyjczyk utrzymuje imponującą passę 9-ciu zwycięstw. Ostatnio walczył w lipcu bieżącego roku na gali Bellator 123, na której to pokonał przez duszenie dobrze znanego polskim fanom MMA Virgila Zwickera.

Czy karta wstępna dorówna poziomem dobrze zapowiadającej się karcie głównej? Którą z walk typujecie jako pojedynek wieczoru? Czy wskazujcie tych samych zawodników co branżowi eksperci i bukmacherzy jako faworytów wyżej opisanych zestawień?

fot. Bellator.com

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button