
Conor McGregor wskazał faworyta w rewanżu Maxa Hollowaya z Charlesem Oliveirą na UFC 326
Conor McGregor wziął pod lupę starcie Maxa Hollowaya z Charlesem Oliveirą na UFC 326, wyjaśniając, kogo i dlaczego faworyzuje.
Z wielkim zainteresowaniem przyglądał będzie się walce wieczoru dzisiejszej gali UFC 326 w Las Vegas były mistrz wag piórkowej i lekkiej Conor McGregor.
Niewidziany w oktagonie od pięciu lat Irlandczyk sposobi się do powrotu i wypatruje rywala, z którym mógłby skrzyżować rękawice w czerwcu lub lipcu. Na oku ma właśnie między innymi zwycięzcę dzisiejszej rewanżowej konfrontacji o pas BMF pomiędzy Maxem Hollowayem i Charlesem Oliveirą.
Ba! Notorious ma swojego faworyta, o czym opowiedział – poproszony o komentarz – w opublikowanej publicznie prywatnej wiadomości do UFC.
– To będzie świetne starcie, Holloway kontra Oliveira! – napisał Conor. – Nie mogę się doczekać! Zawsze ekscytuje mnie oglądanie rewanżów. Wymaga to wielkiej odwagi i honoru, co zawsze szanuję.
– Za pierwszym razem Holloway złamał Charlesa na początku walki, a następnie została ona przerwana. Trudno było stwierdzić, czy to była prawdziwa kontuzja, czy też spowodowana przez Hollowaya. Spodziewam się naprawdę dobrej walki, ale, szczerze mówiąc, z podobnym rezultatem.
– Max porusza się lekko na nogach i może rozbijać Charlesa, ponownie go przełamując. Jednak dzisiaj mamy już innego Charlesa, więc zobaczymy, jak będzie.
– Uważam, że nie ma tutaj miejsca na pas BMF, bo obaj musieli się nacierpieć w saunie, żeby zrobić limit wagowy. Nie ma w tym żadnego BMF.
– Jeśli o mnie chodzi, to w następnej walce naprzeciwko dowolnego z nich czuję się niezwykle pewnie. Obu wykoleję. Jestem złym człowiekiem o dobrym sercu, więc mogą dołożyć pas BMF do mojej kolekcji. Powodzenia!
W sobotę Notorious zabrał też głos na kanale SmashCastMedia, w którym poinformował, że pierwotnie szykowano dla niego starcie z Michaelem Chandlerem na galę w Białym Domu, ale później UFC zmieniło zdanie, proponując mu inne nazwiska, nie wykluczając, że ostatecznie wystąpi w lipcu. Irlandczyk podkreślił natomiast, że czuje w kościach, że finalnie przyjdzie mu wojować o pas BMF ze zwycięzcą walki wieczoru UFC 326.
Pytani w drodze do dzisiejszej gali o potencjalne starcie z Conorem McGregorem, Max Holloway i Charles Oliveira odnieśli się do tego pomysłu z entuzjazmem, wyrażając pełną gotowość na taką konfrontację.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




