UFC

Alex Pereira zdradził, ile zamierza ważyć w kategorii ciężkiej: „Może nie jestem najcięższym gościem, ale mam doświadczenie i odpowiednie gabaryty”

Sposobiący się do debiutu w 265 funtach formalnie nadal urzędujący mistrz wagi półciężkiej Alex Pereira, zdradził, ile będzie ważył w starciu z Cirylem Ganem.

W pierwszym pojedynku na nowym, obejmującym osiem aż starć kontrakcie Alex Pereira skrzyżuje rękawice z Cirylem Ganem w ramach czerwcowej gali UFC w Białym Domu.

Brazylijczyk stanie przed historyczną szansą na sięgnięcie po pas mistrzowski – tymczasowy ale jednak – trzeciej kategorii wagowej UFC, czego nie dokonał jeszcze nikt w historii organizacji.

Goszcząc u Ariela Helwaniego, Poatan zapewnił, że niczego do udanej wojaczki w królewskiej wadze mu nie brakuje.

– Moje ciało się zmienia – powiedział. – Czasami widzę, że ludzie mówią, że nie jestem prawdziwym ciężkim. I tak dalej. Ważę 110 kilogramów. Może nie jestem najcięższym gościem, ale mam doświadczenie i mam odpowiednie gabaryty. Mam też moc. Może nawet więcej niż zawodnicy wagi ciężkiej. Chodzi po prostu ponownie o kontynuowanie mojej podróży, tyle że w nowej kategorii.

Od kilku lat Alex Pereira przebąkiwał o migracji do kategorii ciężkiej. Dana White i spółka w końcu wyszli naprzeciw jego oczekiwaniom, mając w pamięci, że Poatan nie raz, nie dwa ratował im gale, wchodząc na walki bez pełnych przeygotowań.

38-letni Brazylijczyk nie wyklucza natomiast, że któregoś dnia powróci jednak do 205 funtów, choć wszystko zależeć będzie od starcia z Bon Gaminem.

– Miałem już drobne problemy z limitem wagi półciężkiej, ale teraz wszystko jest w porządku – powiedział. – Teraz nie musszę w ogóle ścinać wagi. Dobrze się czuję, jestem zrelaksowany, mogę więcej jeść. Myślę, że będę teraz walczył już tylko w kategorii ciężkiej, chociaż nie wiem, co się stanie. W kategorii półciężkiej dobrze sobie radziłem, ale zobaczymy, jak pójdzie mi w tej nowej dywizji.

– Czuję się dobrze, jest u mnie dużo entuzjazmu i ekscytacji. Chciałem tego. I nie jest to dla mnie coś nowego. Wielu ludzi zmienia kategorię, gdy przegrają swoje walki. Robią to pod wpływem chwili. Ja natomiast pracowałem nad tym mentalnie od dawna i całkowicie to zaakceptowałem. Dlatego myślę, że wszystko będzie dobrze.

Poniżej analiza i typ na walkę Iwa Baraniewskiego z Austenem Lanem.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button