UFC

Iwo Baraniewski zabrał głos po pierwszej zawodowej porażce na UFC 331

Iwo Baraniewski zabrał pierwszy raz głos po pierwszej zawodowej porażce, jaką zadał mu na UFC 331 Alonzo Menifield.

Nie tak wymarzył sobie występ w Los Angeles na UFC 331 Iwo Baraniewski. W pojedynku otwierającym kartę główną Polak zmierzył się z zaprawionym w bojach Alonzo Menifieldem, stając przed szansą na awans do Top 15 rankingu wagi półciężkiej.

Pojedynek okazał się bardzo wyrównany, wycieńczający i obfitujący w ostre wymiany. Obaj zawodnicy próbowali nawzajem pourywać sobie głowy.

Ostatecznie wiktoria po piętnastu minutach rywalizacji padła łupem Alonzo Menifielda, który wygrał niejednogłośną decyzją sędziowską.


Punktacja, ocena dziennikarzy i statystyki walki Baraniewski vs. Menifield
Wiemy, ile Baraniewski zarobił na UFC 331 – ujawniono wszystkie gaże
Dana White komentuje walkę Baraniewski vs. Menifield


Po pierwszej zawodowej porażce Iwo Baraniewski opublikował krótki wpis w mediach społecznościowych.

– Niestety dziś nie pykło – napisał.

Dla 27-letniego zawodnika starcie z Alonzo Menifieldem – toczącym 19. pojedynek w oktagonie UFC – było pierwszym, w którym doświadczył drugiej i trzeciej rundy. Wcześniej Polak wszystkie walki, także przed UFC, kończył w pierwszych rundach.

Nie wiadomo póki co nic o dalszych planach Rudego, ale mając na uwadze, że była to jego piąta walka w odstępie ledwie dwunastu miesięcy, co prawdopodobnie odbiło się też na jego ścinaniu wagi – przyznał, że było najcięższe w karierze – raczej w tym roku naszego reprezentanta w akcji już nie zobaczymy.

Dla kogo punktowałeś walkę?


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button