
Koniec fantastycznej passy – Iwo Baraniewski pokonany po wojnie na UFC 331 przez Alonzo Menifielda
Iwo Baraniewski doznał pierwszej zawodowej porażki, ulegając doświadczonemu Alonzo Menifieldowi na UFC 331.
Iwo Baraniewski (9-1) przegrał po wojnie na wyniszczenie ze skazywanym na porażkę Alonzo Menifieldem (19-6-1) podczas gali UFC 331 w Los Angeles.
Od kombinacji rozpoczął Menifield, ale przestrzelił. Iwo odskoczył w porę. Dobry prawy Polaka. Amerykanin poszukał własnego prawego, ale znów Polak zachował czujność. Lowking Menifielda. Lewy sierp z doskokiem Amerykanina. W wymianach Menifield trafił podbródkiem, później sierpem.
Nasz zawodnik wstrząsnął rywalem kontrującym sierpem. Kopnięcie na głowę autorstwa Iwo. Zawodnicy wdali się w wymiany, Baraniewski trafił mocniej. Polak podkręcił tempo. Zamknął Menifielda na ogrodzeniu. Zdzielił go tam soczystym prawym. Menifield nigdzie się jednak nie wybierał. Trafił Polaka. Iwo jednak szybko odpowiedział, wyraźnie potężnym ciosem naruszając Menifielda! Ruszył za nim, szukając kolejnych uderzeń. I trafił! Walka trafiła jednak w klincz.
Na rozerwanie zawodnicy rozpuścili bomby! Potencjał ogniowy Polaka większy! Trafił mocno! Zachwiał się Menifield, podczas gdy Baraniewski przytomnie wpadł w klincz i haczeniem wywrócił rywala! Trafił od razu do dosiadu, ale dobrze bronił się Menifield, walcząc o wydostanie się z potrzasku. Po kilkudziesięciu sekundach dopiął swego, choć zapłacił za to kolejnymi uderzeniami. Iwo rozerwał klincz z uderzeniami. Dystans.
Ładny prawy overhand Polaka. Iwo trafia lewym. Na koniec rundy Menifield odgryzł się Iwo ładnym prawym.
PEŁNE WYNIKI UFC 331 – TUTAJ
Agresywnie rozpoczął drugą odsłonę Menifield. Zdzielił odpowiadającego ogniem Baraniewskiego mocnymi ciosami, następnie wpadając w klincz. Polak odwrócił rywala, potraktował go kolanami na korpus, głowę. Zawodnicy mocowali się w klinczu. Kolana Iwo na korpus Alonzo. Minęła minuta rundy drugiej. Srogi krótki łokieć Polaka. Na rozerwanie trafił lewym sierpem Menifield. Dystans.
Dobre jaby obu zawodników. Baraniewski trafił na korpus, Menifield na głowę. Kolejne ciosy Amerykanina! Ale Baraniewski odpowiada kombinacją! Bomby Polaka, który ruszył ostro na rywala! Amerykanin skontrował sierpem, wytrącając Baraniewskiego z równowagi! Starcie trafiło w klincz. Na jego rozerwanie Alonzo potraktował Iwo kanonadą uderzeń. Dobry fragment Amerykanina.
W dystansie Polak odpowiadał. Jego prawica działała dobrze. Menifield jednak nigdzie się nie wybierał. Walka na przełamanie! Cios za cios! Obaj trafiali czysto bombami, ale nikt nie padał! Minuta do końca drugiej odsłony. Menifierld nieźle pracował głową, unikając ciosów Baraniewskiego. Menifield mocno zaznaczył końcówkę rundy, dosięgając naszego zawodnika serią uderzeń.
Ostre wymiany na otwarcie rundy trzeciej. Polak poszukał klinczu, Amerykanin spróbował nim rzucić, ale prawie oddał pozycję. Zerwał się jednak na nogi. W klinczu Iwo wbił rywala w siatkę. Polak miał podwójne podchwyty, ale świetnie bronił się Menifield, który nawet z czasem ustawił naszego zawodnika na ogrodzeniu. Iwo przestawił Alonzo. Trafił kolanem na korpus. Tempo walki spadło.
Baraniewski spróbował wycinki, ale Amerykanin dobrze utrzymał się na nogach. Sam przeszedł następnie do ofensywy zapaśniczej, ale Iwo bronił się dobrze na siatce. Krótkie kolano Polaka na doły rywala. Nadal był jednak wbijany w ogrodzenie. Minęła połowa rundy trzeciej.
Rudy przestawił Atomica. Krótkie ciosy Amerykanina, kolano Polaka. Baraniewski spróbował krótkiego łokcia. Nikt tempa nie forsował. Podwójny podchwyt Iwo. Polak rozpuścił krótkie kolana na korpus. Na półtorej minuty przed ońcem sędzia rozerwał klincz.
Menifield był aktywniejszy, ale Baraniewski precyzyjniejszy. Jab na jab. Potężne sierpy Menifielda! Zachwiał się Polak, wpadając w klincz. Na rozerwanie przestrzelił obrotowym backfistem. Pół minuty do końca zawodów.
Menifield wyraźnie aktywniejszy w ostatnich sekundach, zasypał Baraniewskiego gradem uderzeń.
Sędziowie nie byli jednogłośni. Orzekli o zwycięstwie Amerykanina w stosunku 2 x 29-28, 28-29. Dla Alonzo Menifielda była to druga wygrana z rzędu i czwarta w ostatnich pięciu występach.
Seria trzech zwycięstw Iwo Baraniewskiego w UFC dobiegła końca.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.







Werdykt był słuszny. Walka była do końca. Pięknie choć serce krwawi… Iwo ewidentnie gorzej zniósł zbijanie wagi tym razem i kondycja była nie taka jaka pewnie jest normalnie. Bądźmy szczerzy , to musiało się stać i lepiej teraz niż później. Patrząc na tą walkę i porównując ją do walk Prochazki , Ulberga, Ankalaeva to jednak jest jeszcze wiele do nadrobienia. Będzie dobrze. Potrzeba czasu…a Iwo ma czas bo ma 27 lat 👍👍👍